Joe Biden apeluje o cierpliwość i spokój w oczekiwaniu na wyniki wyborów

0
225

Joe Biden zaapelował w piątek o cierpliwość w oczekiwaniu na wyniki wyborów prezydenckich w USA. Kandydat demokratów jest już niemal pewnym zwycięzcą po tym, jak wyraźnie wzrosła jego przewaga nad prezydentem Donaldem Trumpem w kluczowych stanach: w Pensylwanii i w Georgii. Liczenie głosów w tych stanach przedłuża się, bo komisje szczegółowo sprawdzają karty, nadesłane za pośrednictwem poczty.

Sztab Joe Bidena zapowiadał w piątek, że tego dnia wieczorem kandydat demokratów wygłosi przemówienie, wieńczące jego zwycięstwo. Jednak wobec przedłużającego się liczenia głosów były wiceprezydent zaapelował o cierpliwe oczekiwanie na wyniki. “Wiemy, że napięcie jest duże i może być duże po tak twardych wyborach. Pamiętajmy jednak, że musimy być spokojni i cierpliwi. Proces wyborczy działa, bo liczone są wszystkie głosy. Tak jak od 244 lat w tym kraju ponownie udowadniamy, że demokracja działa. Wasze głosy będą policzone. Niezależnie od tego, jak bardzo niektórzy próbują to zatrzymać, ja na to nie pozwolę” – mówił Joe Biden.

Prezydent Donald Trump kilkakrotnie w ostatnich godzinach domagał się wstrzymania liczenia głosów, a prawnicy republikanów składali w tej sprawie pozwy wyborcze do sądów poszczególnych stanów. Do tej pory jednak udało im się wygrać jedynie jedną sprawę. W Pensylwanii sędzia zgodził się, aby głosy oddane pocztowo były liczone osobno, na wypadek, gdyby miały zostać unieważnione, czego domagają się republikanie.

W przemówieniu w rodzinnym stanie Delaware Joe Biden powtórzył, że jest przekonany o swoim zwycięstwie. “Liczby mówią same za siebie: wygramy te wybory. Zobaczcie, co stało się od wczoraj. 24 godziny temu byliśmy za naszymi konkurentami w Georgii, a teraz prowadzimy i wygramy w tym stanie. 24 godziny temu byliśmy za także w Pensylwanii, a teraz ją wygramy. Zwyciężamy także w Arizonie i Nevadzie, gdzie podwoiliśmy wynik. Jesteśmy na dobrej drodze do ponad 300 głosów elektorskich” – podkreślił. Kandydat demokratów zapowiedział też, że jego pierwszymi działaniami będą walka z pandemią koronawirusa oraz kryzysem gospodarczym w USA.

Joe Biden ma obecnie 253 głosy elektorskie, a Donald Trump 214. Do ostatecznego zwycięstwa potrzeba 270 głosów elektorskich. Joe Biden zdobył do tej pory ponad 74 miliony głosów. To najlepszy wynik w historii wyborów prezydenckich w USA.

Z kolei Donald Trump, który ma do tej pory 70 milionów głosów, zdobył ich o ponad 4 miliony więcej niż przed czterema laty. Rekordowa będzie frekwencja, szacowana obecnie na 67 procent.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię