3 rekiny zabiły studentkę na Bahamach. Rodzina nie zdołała pomóc

1
806
GoFundMe, Jordan Lindsey

21-letnia Jordan Lindsey zmarła po ataku rekinów. Dziewczyna nurkowała bez akwalungu z rodziną i przyjaciółmi w pobliżu Rose Island na Bahamach. 

Tragedia rozegrała się w środę, około godziny 2 PM czasu lokalnego. Paul Rolle z miejscowej policji zeznał, że do kobiety podpłynęły trzy rekiny. Bliscy próbowali ostrzec 21-latkę przed atakiem, niestety na próżno. Jordan nie usłyszała ich krzyków.

Rekiny mocno poraniły kobietę – w ręce, nogi i pośladki. Jeden z drapieżników odgryzł jej prawą dłoń. Mimo błyskawicznej interwencji ratowników kobieta zmarła.

To pierwszy śmiertelny atak rekinów na Bahamach od ponad dekady – informuje Shark Research Institute.

Do podobnego wypadku doszło w 2008 roku. Zginął wówczas 49-letni mężczyzna z Austrii. Według danych ekspertów w wyniku ataków rekinów rocznie na świecie ginie sześć osób.

Na portalu GoFundMe trwa zbiórka pieniędzy na transport ciała Jordan Lindsey do Stanów Zjednoczonych. Potrzeba na to ok. 25 tys. dol.

Jordan miała najpiękniejszą, łagodną duszę i będzie nam jej brakowało – czytamy w oświadczeniu rodziny Lindsey.

1 KOMENTARZ

  1. Nurkowała czy snurkowala z rurka. To jest olbrzymia różnica. Nurków rekiny nie atakują. Natomiast Snorkeling bardzo często padają ofiarami, rekiny mylą ludzi z innymi zwierzętami.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię