Mija rok od ogłoszenia przez WHO pandemii koronawirusa na świecie

fot.YouTube

11 marca 2020 roku szef Światowej Organizacji Zdrowia poinformował, że koronawirus jest zagrożeniem dla całego świata. 12 miesięcy później pojawiły się już pierwsze szczepionki, ale ich podawanie idzie wolniej niż zakładano, a w wielu regionach notuje się trzecią falę zakażeń.

Równo rok temu szef WHO ogłosił to, o czym od kilku tygodni alarmowali eksperci. SARS-CoV-2 nie jest wirusem, który wystąpił lokalnie w Chinach i Azji, ale rozniósł się na wszystkie kontynenty i zagraża całej ludzkości.

Rok temu wirus, który po raz pierwszy pojawił się w Chinach, był obecny w ponad 100 krajach. Dzisiaj jest już na wszystkich kontynentach, a w Europie czy Brazylii przechodzi właśnie trzecia fala zakażeń. Jak dotąd, na COVID-19 zmarło 2 mln 613 tysięcy osób: najwięcej w USA, Brazylii, Meksyku i w Indiach. Liczba wszystkich zakażeń na całym świecie to 117 milionów.

Przez ostatni rok koronawirus wywrócił do góry nogami życie na całej Ziemi. Większość krajów wprowadziła lockdown i inne restrykcje, a pandemia spowodowała też wzrost bezrobocia, ubóstwa i nacjonalizmów.

Pod koniec ubiegłego roku po rekordowo szybkim etapie badań naukowych firmy farmaceutyczne rozpoczęły wprowadzanie na rynek pierwszych szczepionek. Obecnie na świecie podaje się trzy amerykańskie preparaty firm Pfozer/BioNTech, Moderna oraz Johnson & Johnson, brytyjską szczepionkę firmy AstraZeneca, rosyjską Sputnik V oraz dwie chińskie, koncernów Sinopharm i Sinovac. Indie zaczęły też podawać własną szczepionkę mieszkańcom kraju.

W tym miesiącu rozpoczęły się pierwsze dostawy szczepionek dla ubogich krajów ze specjalnego funduszu Światowej Organizacji Zdrowia. W sumie na całym świecie podano już 305 milionów dawek szczepionek, a całkowicie zaszczepiono 66 milionów osób. Liderem tempa podawania preparatu w stosunku do liczby ludności jest Izrael, gdzie całkowicie zaszczepiono niemal połowę populacji.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię