Evusheld – nowy lek na covid

Foto: AstraZeneca

We Francji i USA właśnie dopuszczono do użytku nowy lek przeciwko COVID-19. Evusheld został wyprodukowany przez AstraZenekę, jest przeznaczony dla pacjentów, u których nie dochodzi do wytworzenia odporności na SARS-CoV-2 po otrzymaniu szczepionki, lub dla tych, którzy nie mogą zostać zaszczepieni, a należą jednocześnie do grupy ryzyka zakażenia koronawirusem.

Leki tego typu zaliczają się do tzw. profilaktyki przedekspozycyjnej (ang. PrEp – Pre-Exposure Prophylaxis), znajdują dość szerokie zastosowanie np. w ochronie przed zakażeniem wirusem HIV.

Evusheld został złożony z dwóch nieco odmiennych przeciwciał monoklonalnych, są one skierowane przeciwko dwóm różnym rejonom białka szczytowego (tzw. kolca) koronawirusa, tym samym zwiększa to ich neutralizujące działanie wobec SARS-CoV-2. Jedno z zastosowanych przeciwciał otrzymało nazwę tixagevimab (poprzednio stosowano oznaczenie: AZD8895); drugie nazwano cilgavimab (poprzednio stosowano oznaczenie: AZD1061). Obydwa zostały wyprowadzone z immunoglobin typu G (IgG), które zostały pozyskane z osocza pacjentów z przebytym COVID-19, których organizmu zdołały wytworzyć silną odpowiedź immunologiczną.

Warto w tym momencie wspomnieć, że ludzkie immunoglobiny zostały wyizolowane i poddane w laboratorium takim modyfikacjom, aby utrzymywały się w organizmie przez czas dłuższy niż przeciwciała – zwykle jest to ok. 85 dni. Co więcej, zastosowane immunoglobiny są produkowane poprzez hodowane w laboratorium genetycznie zmodyfikowane komórki CHO, które pochodzą od chomika chińskiego. Ma to znaczenie dla osób, które z powodów religijnych nie mogą stosować leków wytwarzanych z użyciem ludzkich komórek zarodkowych.

Opracowany przez firmę AstraZeneca lek nie będzie jednak środkiem ogólnodostępnym. Przeznaczony będzie jedynie dla osób z grupy podwyższonego ryzyka na zakażenie SARS-CoV-2, które z powodów medycznych nie mają zdolności do wytworzenia właściwej reakcji immunologicznej po otrzymaniu szczepionki lub w ogóle nie mogą jej przyjąć.

Francuska agencja HAS (fr. Haute Autorité de Santé) z dumą przedstawia wyniki badań przeprowadzonych we Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, USA i Belgii, które wykazały, że Evusheld zmniejsza ryzyko rozwoju objawowej postaci COVID-19 o ok. 80 procent, zapewnia również co najmniej 6 miesięczny okres ochronny po podaniu pojedynczej dawki. Działanie leku przypomina uzyskanie odporności organizmu tak jak w przypadku otrzymania szczepionki – dochodzi do niej jednak na zasadzie dostarczenia zewnątrz neutralizujących przeciwciał (w przypadku podania antygenów zwartych w szczepionce, organizm osoby zaszczepionej sam wytwarza przeciwciała).

Podobny lek stara się opracować polska firma Biomed z Lublina, mimo nie zakończonych jeszcze sukcesem prac, lek już został okrzyknięty „polskim lekiem na COVID-19”. Różnica w zestawieniu ze środkiem AstraZeneki jest taka, że Biomed bazuje na produkcji osocza pacjentów; podczas gdy AstraZeneca wyizolowała z osocza najbardziej skuteczne przeciwko COVID-19 immunoglobiny i poddała je takim modyfikacjom genetycznym aby miały jak największą wydajność i jak najdłuższe działanie.

Ta witamina może pomóc w odzyskaniu węchu po Covid-19

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię