
Na odkrycie pierwszej planety poza Układem Słonecznym czekaliśmy do roku 1995.
Po blisko 30 latach poszukiwań dzisiaj znamy ich już ponad 5 tys. Rozwój technik obserwacyjnych powoduje, że tempo odkrywania nowych egzoplanet stałe wzrasta. Ostatnio Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba dokonał swojego pierwszego odkrycia.
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba
Całkowita masa teleskopu o wymiarach 20,197 m × 14,162 m, wynosi 6500 kg. Został zaprojektowany jako dopełnienie teleskopu Hubble’a, do obserwacji w podczerwieni. Początkowo zakładano koszt 1,5 mld dolarów, niebawem jedną wzrósł do 6,5 mld dolarów. Jego misja została zapoczątkowana 25 grudnia 2021. Budowę rozpoczęto w roku 2006. Najważniejsze cele badawcze to:
- obserwacja najstarszych gwiazd, które powstały tuż po Wielkim Wybuchu
- badanie formowania się i ewolucji galaktyk
- badanie mechanizmu powstawania gwiazd i ich systemów planetarnych
A whole new world!
41 light-years away is the small, rocky planet LHS 475 b. At 99% of Earth’s diameter, it’s almost exactly the same size as our home world. This marks the first time researchers have used Webb to confirm an exoplanet. https://t.co/hX8UGXplq2 #AAS241 pic.twitter.com/SDhuZRfcko
— NASA Webb Telescope (@NASAWebb) January 11, 2023
LHS 475 b
Jest pierwszą planetą spoza Układu Słonecznego odkrytą przy pomocy Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Jej rozmiary są zbliżone do rozmiarów Ziemi, jej średnica stanowi 99% średnicy naszej planety. Znajduje się w odległości 41 lat świetlnych, co w porównaniu z rozmiarami Układu Słonecznego nie jest odległością zbyt wielką.
Na niebie jest widoczna w gwiazdozbiorze Oktant. Znajdujący się w wyposażeniu Teleskopu Webba spektrograf bliskiej podczerwieni NIRSpec i uzyskanie krzywej zmian blasku gwiazdy pozwoliło udowodnić jej istnienie. Gwiazdą, którą okrąża w dwa dni, jest czerwony karzeł, którego powierzchnia jest dwukrotnie chłodniejsza od Słońca. Nie stwierdzono czy posiada atmosferę. Jeśli jednak tak jest, to wykluczono dominację w niej metanu, jak to ma miejsce w przypadku Taytana, który jest jednym z księżyców Saturna. Rozwiązanie tej kwestii wymaga dalszych obserwacji.
Ustalono natomiast, że jest kilkaset stopni cieplejsza niż nasz Ziemia. A jeśli posiada atmosferę i chmury, to waruki panujące na niej, mogą przypominać warunki panujące na Wenus. Wyniki badań zostały przedstawione na konferencji 11 stycznia, która została zorganizowana przez Amerykańskie Towarzystwo Astronomiczne.
Posłuchaj podcastów: