Wyprawa do WC która zakończyła się dramatem

Jeden z Amerykanów na długo zapamięta tegoroczne Święto Dziękczynienia. Młody mężczyzna postanowił je uczcić, biorąc udział w rejsie statkiem wycieczkowym. Ta przygoda omal nie zakończyłaby się dla niego tragicznie.

28 latek wraz z siostrą już dzień wcześniej wsiedli na statek. Po kilku godzinach rejsu chłopak udał się do toalety. Ponieważ nie wracał z niej wyjątkowo długo, towarzysząca mu siostra zaalarmowała obsługę wycieczkowca.

Od tej chwili przez kolejne 15 godzin ekipy poszukiwawcze przeczesywały wody Zatoki Meksykańskiej. Wreszcie, kiedy już niemal stracono nadzieję, w odległości około 30 km od wybrzeży Luizjany wypatrzono unoszącego się na wodzie człowieka.

Mężczyzna żyje, a jego stan jest stabilny. Nie wiadomo, jednak, w jaki sposób znalazł się w wodzie, ani jak udało mu się przeżyć w zimnych falach. – Absolutnie najdłuższy czas, o jakim słyszałem – to jeden z cudów Święta Dziękczynienia – powiedział porucznik Seth Gross z amerykańskiej straży przybrzeżnej, podkreślając, że pełni służbę od 17 lat.

Choć 15 godzin to rekordowy czas spędzony w wodzie, to jednak do podobnych sytuacji dochodziło już wcześniej. W roku 2018 pewna Brytyjka spędziła 10 godzin w falach Adriatyku po tym, jak spadła z pokładu wprost do morza.

MT

Katastrofy naturalne nękają USA

Posłuchaj podcastów: 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię