Alaska w ogniu!

0
674

Zamieszczony poniżej film pochodzi z wczorajszej nocy, z odcinka drogi od Cooper Landing do miejscowości Sterling (Alaska).

W tej chwili przejazd jest już oficjalnie zablokowany, a mieszkańcy przepięknej miejscowości Cooper Landing otrzymali komunikat, że zagrożenie wzrosło do poziomu “SET”. Oznacza to, że mocno sugerowana (ale jeszcze nie obowiązkowa) jest ewakuacja do Seward lub Anchorage, a Ci, którzy zdecydują się zostać w swoich domach muszą być w pełnej gotowości do wyjazdu w każdej chwili (poziom “GO”). Nasza rodzina w Cooper Landing opuszcza właśnie swój dom mając świadomość tego, że niewiele można w tej chwili zrobić. To było dla nich trudne lato, bo pożar o nazwie Swan Lake trwa nieustannie od początku czerwca…

Oprócz tego wiemy już, że pożar McKinley w okolicy miasteczka Willow strawił 51 domów, 3 biznesy i 80 budynków, a wyjątkowo suche lato przyczyniło się do tego, że sezon pożarów został wydłużony o miesiąc, co nie zdarzyło się tutaj od 2006 roku. Dużym utrudnieniem w pracy strażaków są nasilające się jesienne wiatry, niska wilgotność i długotrwałe susze, a co za tym idzie łatwo przewalające się drzewa, które blokują sprawną akcję strażaków.

Już w tej chwili mówi się, że obecne lato w południowo-centralnej Alasce bije wszystkie rekordy z niższym opadem deszczu w sierpniu niż ten na pustynnej Dolinie Śmierci w Kalifornii. Na horyzoncie nie widać żadnych opadów, a na Alasce trwają obecnie 222 dzikie pożary…

Mapa obecnych pożarów: http://smoke.alaska.edu/current_fires.html

Jakość powietrza w dużej części stanu pozostawia wiele do życzenia i nawet u nas, w Anchorage, a od ognisk jesteśmy oddaleni o kilka godzin jazdy, daje się mocno we znaki. Góry regularnie przysłonięte są gęstym dymem, a wraz z kierunkiem wiatru mieszkańcy decydują o tym czy warto na chwilę otworzyć okna.

Prognoza dymu: http://smoke.alaska.edu/BC1.html

Z drugiej strony, część Alaski środkowej, na czele z Parkiem Narodowym Denali zmagała się przez długi czas z niesamowicie obfitymi opadami deszczu, które powodowały liczne lawiny błotne oraz podtopienia terenów.

Intensywność pogody w tym roku na Alasce daje się wszystkim we znaki.

Trzymajcie kciuki za Alaskę!

Text: Damian Hadasia – “Nasz człowiek” mieszkajacy w Anchorage, na Alasce

Źródło: www.facebook.com/kierunekalaska/
Więcej o Alasce dowiecie się ze strony: https://kierunekalaska.pl

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię