UE nałożyła sankcje na Chiny za łamanie praw człowieka

0
118

Po raz pierwszy od ponad 30 lat Unia Europejska nałożyła sankcje na Chiny za łamanie praw człowieka. Ostateczną decyzję w tej sprawie podjęli unijni ministrowie spraw zagranicznych 27 krajów na spotkaniu w Brukseli. Zaczęły one obowiązywać wraz z publikacją w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.

Ostatni raz Unia Europejska nakładała sankcje na Chiny za łamanie praw człowieka po masakrze na Placu Tiananmen w 1989 roku. Teraz powodem są masowe i brutalne prześladowania Ujgurów. Miliony są więzione w obozach pracy, gdzie podlegają politycznej i kulturowej indoktrynacji.

Na czarnej liście znalazło się czterech urzędników, którzy mają zakaz wjazdu do Unii i zamrożone majątki w Europie. Są to były sekretarz Komitetu do spraw Politycznych i Prawnych Regionu Autonomicznego Sinciang, sekretarz Partii w Korpusie Produkcyjno-Budowlanym Sinciangu, a także zastępca sekretarza Komitetu Partii w Regionie Autonomicznym oraz dyrektor Biura Bezpieczeństwa Publicznego Sinciangu.

Unia Europejska zdecydowała tez o zablokowaniu aktywów jednej z organizacji państwowej, gospodarczej i paramilitarnej działającej w Regionie Autonomicznym Sinciang.

Sankcje są bardziej symboliczne niż dotkliwe. Pokazuje to jak bardzo skomplikowane są relacje UniiEuropejskiej z Chinami. Decyzja w tej sprawie nie była łatwa i kraje członkowskie spierały się długo, bo we Wspólnocie nie ma jednomyślności jak traktować Chiny – jedni uważają, że to strategiczny partner, inni że systemowy rywal, szerzący dezinformację.

Do dzisiejszych sankcji wykorzystane zostały niedawno uzgodnione przepisy w Unii pozwalające na nakładanie restrykcji za łamanie praw człowieka. Oprócz Chin sankcjami objęto Rosję, Libię, Koreę Północną, Sudan Południowy i Erytreę. W sumie na czarną listę wpisanych zostało 11 osób, oraz 4 firmy.

IAR/ZSS

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię