Kawa nie sprzyja niedoczynności tarczycy

Najbardziej popularny napój świata – kawa, jak się okazuje szkodzi osobom zmagającym się z niedoczynnością tarczycy. Jej picie po zażyciu leków może, bowiem, osłabiać działanie iw pływać niekorzystnie na gospodarkę hormonalną.

Temat picia kawy przy przyjmowaniu leków na tarczycę poruszył na swoim profilu endokrynolog, dr Szymon Suwała. „Uważaj na kawę, jeśli chorujesz na niedoczynność tarczycy i przyjmujesz substytucję hormonalną” – napisał medyk.

 

„Kawa tymczasem, wypita zbyt wcześnie po przyjęciu leku, znacząco ogranicza skuteczność leczenia substytucyjnego niedoczynności tarczycy. Dzieje się tak z uwagi na sekwestrację substancji czynnej, czyli lewotyroksyny (LT4). W konsekwencji dochodzi do zaburzenia wchłaniania hormonu (nawet o kilkadziesiąt procent!) i opóźnienie jego działania szczytowego. O ile raczej większość chorych wie, że przy przyjmowaniu hormonu tarczycy, konieczne jest zachowanie minimum 45-60 min odstępu od przyjęcia leku do śniadania, to o kawie często się zapomina” – tłumaczy endokrynolog.

Dodatkowo, jak się okazuje, kawa pita z mlekiem tylko pogarsza sytuację. Mleko, bowiem, powoduje dodatkowe obniżenie zdolności wchłaniania LT4. Ze względu na takie właściwości czarnego naparu, pierwszą kawę powinno się wyopijać dopiero 2 – 3 godziny po zażyciu tabletek.

 

I tu dobra wiadomość dla osób przyjmujących hormony tarczycy w formie innej niż tabletki. Te mogą odczekać tylko godzinę, żeby po zażyciu niezbędnej dawki hormonów, delektować się ulubionym, aromatycznym naparem.

MT

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię