Pelosi zapowiedziała głosowanie o usunięcie Trumpa z urzędu

0
324

Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi poinformowała w niedzielę kongresmenów, że przed debatą o postawieniu prezydenta Donalda Trumpa w stan oskarżenia odbędzie się głosowanie o usunięciu go z urzędu.

Demokraci zarzucają podburzenie tłumu swoich zwolenników do ataku na Kapitol. W niedzielę wieczorem przewodnicząca Izby reprezentantów Nancy Pelosi zapowiedziała, że jeśli członkowie gabinetu nie pozbawią prezydenta stanowiska, to rozpocznie procedurę impeachmentu. Nancy Pelosi poinformowała, że złoży w Izbie Reprezentantów projekt rezolucji, wzywającej wiceprezydenta Mike’a Pence’a do wszczęcia procedury pozbawienia Donalda Trumpa urzędu na podstawie 25 poprawki do konstytucji.

W liście skierowanym do Kongresmenów Pelosi napisała, że Trump stwarza realne zagrożenie dla “Konstytucji i demokracji” “Broniąc naszej Konstytucji oraz demokracji, będziemy działać niezwłocznie, ponieważ prezydent stanowi bezpośrednie zagrożenie dla obu tych rzeczy” – powiedziała Nancy Pelosi. Dodała, że “w miarę upływu dni, horror trwającego ataku na demokrację, którego dopuszcza się prezydent, nasila się”. Występuje w związku z tym – jej zdaniem – “pilna potrzeba działania”.

Daje ona możliwość usunięcia prezydenta, gdy wiceprezydent i większość członków jego gabinetu uznają, że nie jest zdolny do sprawowania funkcji. Nancy Pelosi zapowiedziała, że jeśli Mike Pence tego nie zrobi, to rozpocznie impeachment, czyli procedurę postawienia prezydenta w stan oskarżenia. Uzasadniając to ultimatum przewodnicząca Izby Reprezentantów oceniła, że prezydent Trump stanowi zagrożenie dla porządku konstytucyjnego.

Demokraci rozważają jednak wstrzymanie na 100 dni przesłania formalnych zarzutów do Senatu. Chodzi o to, by potencjalny proces Donalda Trumpa nie zdominował początku prezydentury Joe Bidena. Wyrok skazujący prezydenta w procedurze impeachmentu mógłby uniemożliwić mu ubieganie się w przyszłości o jakikolwiek urząd federalny. Republikański senator Marco Rubio sprzeciwił się impeachmentowi argumentując, że jeszcze bardziej podzieli on Amerykanów. Dwójka republikańskich senatorów Lisa Murkowski i Pat Tomey wezwała natomiast prezydenta USA, by sam podał się do dymisji. Nic nie wskazuje jednak na to, by Donald Trump planował ustąpienie ze stanowiska.

Zaprzysiężenie Joe Bidena na nowego prezydenta USA zaplanowano na 20 stycznia. Kongres certyfikował już wyniki listopadowych wyborów – wygrał kandydat Demokratów. Ubiegający się w tych wyborach o reelekcję z ramienia Partii Republikańskiej Donald Trump zapowiedział, że skoncentruje się teraz na sprawnym i uporządkowanym przekazaniu władzy.

IAR/AL

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię