Przesunięta oś Ziemi? Naukowcy tłumaczą, co na to wpłynęło

0
347

Badania wykazują, że utrata wód gruntowych na lądzie oraz topnienie lodowców spowodowane globalnym ociepleniem są przyczynami zmiany ruchu biegunów i przesunięcia osi obrotu Ziemi, które naukowcy obserwują już od lat 90. XX wieku.

Przesuwanie się osi Ziemi jest normalnym zjawiskiem. Zjawisko to jest nazwane polarnym dryftem. Lokalizacje biegunów północnego i południowego nie są statycznymi, niezmiennymi miejscami na naszej planecie. Oś, która obraca się wokół Ziemi, z której wyłania się niewidzialna linia zawsze się porusza ze względu na zmiany w rozkładzie masy Ziemi wokół planety. Jednak w ostatnich dziesięcioleciach nastąpiło zauważalne przyspieszenie poruszania się biegunów.

Bieguny poruszają się teraz prawie 17 razy szybciej niż w ostatnim wieku.
Shanshan Deng, badacz z Instytutu Nauk Geograficznych i Badań nad Zasobami Naturalnymi Chińskiej Akademii Nauk i autor najnowszego badania nad osią Ziemi powiedział, że „szybsze topnienie lodu w warunkach globalnego ocieplenia jest główną przyczyną dryfu polarnego po latach 90.”.

W 2002 roku naukowcy nadzorujący misję Gravity Recovery and Climate Experiment (GRACE) bliźniaczych satelitów NASA i Niemieckiego Centrum Aerospace, po raz pierwszy ustalili przyczyny dryftu polarnego. Misja zebrała informacje o rozkładzie masy na całej planecie, mierząc nierównomierne zmiany grawitacji w różnych punktach. Badania wykazały, że nowsze ruchy bieguna północnego z dala od Kanady w kierunku Rosji są spowodowane czynnikami, takimi jak stopione żelazo w zewnętrznym jądrze Ziemi. Inne przesunięcia były częściowo spowodowane tak zwaną zmianą magazynowania wody na lądzie, procesem, w którym cała woda na lądzie, w tym zamarznięta woda w lodowcach i wody gruntowe zmagazynowane pod kontynentami, jest tracona w wyniku topnienia i pompowania wód gruntowych.

Kolejne informacje zebrane w 2018 roku podczas misji uzupełniającej pokazały, że utrata wody na lądzie przyczyniła się do przesunięć w znoszeniu biegunów w ciągu ostatnich dwóch dekad, zmieniając sposób dystrybucji masy na całym świecie.

Klimatolog z Uniwersytetu w Zurychu, Vincent Humphrey, dodaje, że Ziemia obraca się wokół osi jak wierzchołek, gdy ciężar jest przenoszony z jednego obszaru na drugi, zaczyna się pochylać i chybotać wraz ze zmianą osi obrotu.
Humphrey dodaje, że zebrane przez naukowców dowody pokazują, jak bardzo bezpośrednia działalność człowieka może wpływać na zmiany masy wody na lądzie.

Inni naukowcy argumentują, że skala tego wpływu oznacza konieczność ogłoszenia nowej epoki geologicznej – antropocenu. Termin ten został po raz pierwszy zaproponowany w 2000 roku przez Paula Crutzena, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie chemii. Nazwa nawiązuje do wpływu człowieka na środowisko i odzwierciedla zmiany, które od połowy XX wieku są obserwowane na całym świecie – wyraźne przyspieszenie emisji dwutlenku węgla i wzrostu poziomu mórz, wybijanie dzikich zwierząt i przekształcanie ziemi przez rolnictwo, wylesianie i rozwój przemysłowy.

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię