Stany, które wysyłają żołnierzy Gwardii Narodowej na granicę z Meksykiem

Ohio wyśle prawie 200 członków Gwardii Narodowej na granicę z Meksykiem.

Gubernator Ohio Mike DeWine (R) zatwierdził rozmieszczenie oddziałów Gwardii Narodowej na granicy amerykańsko-meksykańskiej, aby pomóc zająć się rekordową liczbą osób ubiegających się o azyl, które przekraczają granice USA.

Gubernator Ohio powiedział w komunikacie prasowym, że upoważnił 185 członków Gwardii Narodowej Armii Ohio do dołączenia do 3000 żołnierzy wysłanych z innych stanów, aby pomóc amerykańskim celnikom i agentom ochrony granic na granicy.

Czytaj również: Kilka słów o tym, na co USA marnuje pieniądze

Gubernator Dakoty Południowej Kristi Noem (R) również ogłosiła, że wyśle 50 żołnierzy Gwardii Narodowej Dakoty Południowej w celu „zabezpieczenia” granicy.

Ciekawostką jest fakt, że wysyłka 50 żołnierzy opłacona jest przez rodzinę miliarderów z Tennessee. Willis i Reba Johnson, którzy są znanymi darczyńcami republikańskich kampanii politycznych przeznaczyli 1 milion dolarów na ten cel.

„Na granicy z Meksykiem jest kryzys. Kryzys bezpieczeństwa narodowego, który wymaga reakcji. Może ją zapewnić tylko Gwardia Narodowa”, powiedział Noem.

Około 40 członków Gwardii Narodowej z Arkansas dołączy do patrolowanie granicy w Teksasie. „Mam nadzieję, że nasze 90 dni wsparcia poprawi bezpieczeństwo naszego kraju i zmniejszy negatywny wpływ nielegalnej imigracji na Arkansas” – powiedział gubernator Asa Hutchinson w komunikacie prasowym.

Zobacz: 10 najbogatszych ludzie na świecie – według magazynu Forbes

Gubernator Florydy Ron DeSantis (R) również oznajmił, że 50 członków Gwardii Narodowej jest w drodze do Teksasu. „Kryzys bezpieczeństwa granic Ameryki ma wpływ na każdy stan i każdego Amerykanina”, powiedział DeSantis.

Gubernatorzy poszczególnych stanów decydują się na pomoc w uszczelnieniu granicy amerykańskiej z Meksykiem ze względu na bezprecedensowy kryzys panujący na granicy od czasu objęcia prezydentury przez Joe Bidena. Przedstawiciele wielu stanów twierdzi, że odpowiada na „niepowodzenie administracji Bidena w zabezpieczeniu naszej południowej granicy”.

Według dwóch urzędników Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA od października zeszłego roku ponad milion migrantów zostało aresztowanych po nielegalnym przekroczeniu granicy amerykańsko-meksykańskiej.

Według urzędników granicznych w czerwcu ponad 6300 osób przekraczało granicę każdego dnia.

W zeszłym tygodniu prezydent Trump udał się na granicę amerykańsko-meksykańską. „Dzisiaj granica jest bardziej niebezpieczna niż kiedykolwiek w historii naszego kraju” – podkreślił były prezydent.
Wielu polityków twierdzi, że skrajnie lewicowa, otwarta polityka imigracyjna Bidena zachęca dziesiątki tysięcy migrantów do nielegalnego wjazdu do Stanów Zjednoczonych.

Najbardziej skorumpowane stany w Ameryce

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię