96 procent społeczności wypowiedziało się przeciw niepodległości

W położonej na zachodnim Pacyfiku Nowej Kaledonii ogłoszono wyniki referendum w sprawie oderwania archipelagu od Francji. Ponad 96 procent mieszkańców wypowiedziało się przeciwko niepodległości.

Było to ostatnie z trzech głosowań w tej sprawie, organizowane w ramach trwającego od ponad 30 lat procesu dekolonizacji tego terytorium.

Wyniki niedzielnego referendum wskazują na zdecydowane zwycięstwo przeciwników niepodległości Nowej Kaledonii, ale także na niską frekwencję. Zaledwie 43 procent uprawnionych do głosowania udało się do urn. To dwa razy mniej niż podczas poprzednich referendów organizowanych tej sprawie. Do bojkotu niedzielnego referendum wezwali zwolennicy niepodległości, którzy domagali się przełożenia głosowania z powodu pandemii koronawirusa.

 

 

„Przyjmuję odpowiedź Nowej Kaledonii na pytanie, które zostało jej zadane, z szacunkiem i pokorą” – zadeklarował prezydent Emmanuel Macron po ogłoszeniu wyników. Prezydent Francji stwierdził że rozpoczyna się okres przejściowy, podczas którego władze metropolii i Nowej Kaledonii będą musiały odbudować dobre relacje. Podkreślił, że będzie to wymagało czasu. „Nie możemy ignorować tego, że elektorat jest głęboko podzielony” – oświadczył francuski prezydent.
Jeszcze przed referendum zwolennicy niepodległości zapowiedzieli, że nie uznają wyników dzisiejszego głosowania.

Proces dekolonizacji Nowej Kaledonii rozpoczął się w 1998 roku. Francuskie władze i przedstawiciele Kanaków – rdzennej ludności – zawarli wówczas porozumienie zakładające organizację trzech referendów w sprawie niezależności archipelagu. W dwóch pierwszych plebiscytach w 2018 i 2020 roku większość mieszkańców sprzeciwiła się niepodległości Nowej Kaledonii.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię