Sadzenie pomidorów w butelce

Fot. YouTube

Własne warzywa w ogródku to samo zdrowie i duma, że możemy zjeść coś o co sami się zatroszczyliśmy. Okazuje się, że niektóre warzywa zadowolą się przestrzenią na balkonie lub tarasie, wystarczy tylko odrobina chęci i szczypta kreatywności.

Podobnie jest z pomidorami, jeżeli komuś marzą się te własnoręcznie wychodowane ale jednocześnie nie dysponuje ogródkiem czy działką – może wypróbować sposób na sadzenie pomidorów w butelce do góry nogami. Wszystko czego potrzebujemy to ziarenka pochodzące z pomidora.

Pomysł na sadzenie pomidorów w plastikowej butelce i to do góry nogami może wydawać się odrobinę dziwny – ma jednak wiele zalet i wcale nie jest pozbawiony sensu (jak mogłoby się wydawać). Sposób ten pozwala przede wszystkim na oszczędzanie przestrzeni, ale to nie koniec pozytywów.

 

Rośliny zasadzone do góry nogami nie potrzebują żadnych dodatkowych podpór, nie uginają się, utrzymywane są przez naturalną siłę grawitacji. Podlewanie roślin jest również łatwiejsze i zarazem bardziej efektowne, gdyż woda trafia bezpośrednio do korzeni. Szybciej możemy się również spodziewać dojrzałych plonów, gdyż zapewniony jest im lepszy dostęp do słońca (nie zasłaniają go już liście).

Jak w każdym przypadku, sadzenie pomidorów zaczynamy od sadzonki. W tym celu z dowolnego pomidora (nawet zgnitego lub spleśniałego) wyciągamy ziarenka i umieszczamy je na zwilżonej wacie lub wodzie, a następnie zapewniamy im odpowiednie nasłonecznienie.

Po kilkunastu dniach zaczną wyrastać kiełki, wówczas możemy przystąpić do realizacji dalszych etapów. Teraz należy przygotować butelkę – odcinamy dno, a jej wnętrze wykładamy folią aluminiową, następnie wkładamy do butelki sadzonkę pomidora, tak aby naziemna część wychodziła przez węższą jej część. Butelkę napełniamy ziemią i wieszamy ją w takiej pozycji najlepiej w nasłonecznionym miejscu. Pamiętać należy o regularnym podlewaniu.

W ten sam sposób zsadzić możemy także inne warzywa oraz zioła. Co do zasady, pomidory powinno wysiewać się na przełomie marca i kwietnia, nie są to jednak sztywne reguły. Można spróbować zasiać je raz jeszcze – nadal istnieje szansa, że zdążymy zebrać satysfakcjonujące plony.

Sekrety dobrego ogrodnika

Posłuchaj podcastów: 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię