Atak zimy w Kolorado. Paraliż na lotniskach i lokalnych drogach

fot.YouTube

Potężny atak zimy w Kolorado. W rejonie Denver w kilkanaście godzin spadło ponad 2 stopy śniegu. Metropolia i jej okolice zostały sparaliżowane.

Burza śnieżna, która przeszła nad Kolorado, zablokowała między innymi ruch na głównych drogach i lotniskach. Międzynarodowy port w Denver wstrzymał loty na dwa dni. Odwołano setki połączeń. Odcięty został też dojazd do wielu miejscowości w pobliskich Górach Skalistych.

Na jednej z autostrad w zaspach utknęło niemal sto samochodów, w tym pługi śnieżne. Na ratunek kierowcom wysłano Gwardię Narodową. Do pomocy włączył się także jeden z oddziałów SWAT. Policjanci ewakuowali ludzi do swoich opancerzonych pojazdów.

Po ataku zimy w rejonie Denver bez prądu pozostaje kilkadziesiąt tysięcy odbiorców. Usuwanie skutków burzy śnieżnej może potrwać kilka dni.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię