Korea Północna przyznaje się do pracy dzieci w kopalniach

W północnokoreańskich kopalniach i państwowych gospodarstwach rolnych pracują dzieci – poinformowała północnokoreańska agencja prasowa.

Według reżimowego medium, dzieci, głównie sieroty, kierując się „mądrością i
odwagą”, wybrały pracę na rzecz państwa. Sprawa wywołuje oburzenie
organizacji zajmujących się obroną praw człowieka. Wcześniej alarmowały one,
że w Korei Północnej dzieci zmuszane są do pracy.

Władze Korei Północnej konsekwentnie zaprzeczają, jakoby instytucje państwa odpowiadały tam za pracę przymusową dzieci. Północnokoreańska Agencja Prasowa (KCNA) opublikowała materiał gloryfikujący pracę sierot w kopalniach i gospodarstwach rolnych Korei Północnej.

Nie jest jasne, w jakim wieku niepełnoletni trafiają do pracy tych miejscach. Komunistyczna Północ od czasu pandemii koronawirusa zamknęła swoje granice. Władze w Pjongjangu twierdzą, że państwo to jest wolne od Covid-19. Ze względu na coraz większe restrykcje związane z życiem codziennym, kraj opuściło większość
zagranicznych dyplomatów. Nie jest jasne, dlaczego północnokoreański reżim wykorzystuje dzieci do pracy w kopalniach, gospodarstwach i zakładach przemysłowych.

W ostatnich dniach północnokoreańskie media dwukrotnie
publikowały artykuły gloryfikujące pracę sierot na rzecz państwa. W opinii
części analityków zajmujących się Koreą Północną, tamtejszej gospodarce
może grozić załamanie podobne do klęski głodu z połowy lat 90. ubiegłego wieku.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię