Wspaniały gest naszej oszczepniczki Marii Andrejczyk

Kilka dni po zdobyciu srebrnego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, oszczepniczka Maria Andrejczyk wystawiła go na licytację, aby pomóc uratować życie niemowlęcia.

Polska lekkoatletka ogłosiła aukcję na Facebooku 11 sierpnia, pięć dni po zdobyciu srebrnego medalu w rzucie oszczepem. Napisała, że postanowiła zebrać fundusze dla Miłoszka Małysy, 8-miesięcznego chłopczyka, który musi wyjechać z Polski na Uniwersytet Stanforda w Kalifornii, aby poddać się ratującej życie operacji serca.

Czytaj także: Najsłynniejsze kobiety – szpiedzy

Zdobywczyni medalu nie zna rodziny Miłoszka. Usłyszała o jego sytuacji w Internecie. Twierdzi, że po przeczytaniu internetowych próśb o pomoc od rodziców chłopczyka wiedziała, że jest to właściwy wybór. Andrzejczyk w mediach społecznościowych napisała: “Długo na tym nie myślałam, była to pierwsza zbiórka na jaką weszłam i wiedziałam, że jest to ta właściwa. Miłoszek, tak jak i nasz Antoś, ma poważną wadę serca, potrzebna jest operacja. Ma też wsparcie z góry od Kubusia – chłopca, który nie zdążył na czas, ale wspaniali ludzie zdecydowali się przekazać jego środki Miłoszkowi”. Dodając, że “w ten właśnie sposób ja również chcę pomóc. To dla niego wystawiam na licytacje swój srebrny medal Igrzysk Olimpijskich”.

Andrejczyk napisała, że Małysa potrzebował 1,5 miliona złotych — około 385 000 dolarów — na pokrycie kosztów transportu i opieki medycznej. Napisała, że połowa została już zebrana przez rodzinną zbiórkę pieniędzy online i że jej celem wraz z matką Małysy było zebranie drugiej połowy poprzez licytację medalu.
Licytacja rozpoczęła sie od kwoty 200 tysięcy złotych. Po kilku dniach od rozpoczęcia aukcji ogłosiła zwycięzcę. “Mamy zwycięzcę. Zwycięzcą, a zarazem spółką, której będę dozgonnie wdzięczna jest firma Żabka”, napisała lekkoatletka na swojej stronie na Facebooku. Co interesujące, firma zapowiedziała, że zwróci medal Polce.

Zobacz: Kariera zgodna z Twoim znakiem zodiaku

“Z największą przyjemnością oddaję Wam ŻABKA swój medal, który dla mnie jest symbolem walki, wiary i dążenia do marzeń pomimo wielu przeciwności. Mam nadzieję, że dla Was będzie symbolem życia, o które wspólnie zawalczyliśmy”, dodała oszczepniczka.

Po wygranej aukcji przedstawiciele sklepu Żabka zwrócili medal Andrejczyk, przekazując fundusze na leczenie Miłoszka.

Maria Andrejczyk również miała raka. Prześwietlenie zatok w 2008 roku wykazało, że cierpiała na kostniakomięsaka, rodzaj raka, który tworzy się w komórkach tworzących kości. Pomyślnie przeszła operację. Dzięki temu, że nie potrzebowała chemioterapii była w stanie wznowić treningi przed Igrzyskami w Tokio w 2019 roku. Wcześniej startowała na Igrzyskach Olimpijskich w Rio w 2016 roku, gdzie ukończyła swój występ na czwartym miejscu.

Historie Sukcesu | Anna Jakubek – Arise Chicago Centrum Pracownicze

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię