Polsko-amerykański traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych

Traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych między Polską a USA został sporządzony w Waszyngtonie 21 marca 1990r.

Niepodległa Polska była wówczas młoda – w 1989 roku zdążyła wyswobodzić się spod jarzma bloku wschodniego i ZSRR. Co zostało podkreślone w preambule dokumentu, jednym z celów było „dążenie Rzeczypospolitej Polskiej do zmniejszenia roli przedsiębiorstw państwowych i prywatyzacji jej gospodarki”.

Komunizm zakładał upaństwowienie gospodarki – większość zakładów pracy należała do państwa, w każdym zakładzie znajdowali się przedstawiciele jedynego legalnego ugrupowania politycznego – Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR), ich zadaniem była realizacja polityki gospodarczej i faktyczne kierowanie zakładem. Gospodarka była centralnie planowana – co oznaczało, że to rząd decydował co jest produkowane, w jakiej ilości, gdzie i za ile jest sprzedawane.

Taka polityka doprowadziła do niewydolności i załamania gospodarki – półki sklepowe świeciły pustkami, brakowało wszystkiego. Zakłady wyposażone w przestarzałą technologię zatrudniały więcej pracowników niż faktycznie było potrzeba – stąd słynne powiedzenie – „Czy się stoi, czy się leży dwa tysiące się należy”. Taka polityka z kolei generowała olbrzymie straty w budżecie.

 

Po przemianach 1989 roku, kiedy komunizm zmienia się w demokrację, konieczne było przejście na kapitalizm, u którego fundamentów stoi własność prywatna i swobodny przepływ towarów i usług. Otwarcie na Zachód – także na inwestycje zachodnich przedsiębiorstw miało ten proces usprawnić. Współpraca handlowa z USA była pierwszym krokiem na drodze do polskiego kapitalizmu.

We wstępie preambuły czytamy, że Polska i USA zacieśniają współpracę „w celu dalszego rozwoju przyjaźni między narodami polskim i amerykańskim […] dalszy rozwój więzi handlowych i gospodarczych może przyczynić się do umocnienia stosunków między nimi”. Traktat zawarto, aby promować szerszą współpracę gospodarczą między nimi, w zakresie inwestycji obywateli i spółek jednej Strony na terytorium drugiej Strony”. Wyrażano nadzieję, że wzajemne uzgodnienie zasad wzajemnych inwestycji „wpłynie stymulująco na przepływ prywatnego kapitału i gospodarczy rozwój Stron”. Zgodzono się, że „sprawiedliwe i równe traktowanie inwestycji jest pożądane w celu utrzymania stabilnych warunków inwestowania i maksymalnie efektywnego wykorzystania zasobów gospodarczych”. Rozwój wzajemnej, długoterminowej współpracy handlowej i gospodarczej miał być oparty na „zasadach suwerennej równości i wzajemnych korzyści” co mogło – „przyczynić się do poprawy sytuacji ludzi pracy w obu krajach i zwiększenia poszanowania dla podstawowych praw pracowniczych”.

Nie zabrakło również podkreślenia głównej idei kapitalizmu w odniesieniu do przyszłej współpracy polsko-amerykańskiej – „prywatne przedsiębiorstwo, działające na wolnym i otwartym rynku, stwarza najlepsze możliwości poprawy poziomu i jakości życia mieszkańców obu Stron”. To główne zapisy preambuły, czyli wstępu otwierającego traktat, określają główne zasady współpracy, nawiązują do zasad wzajemnego poszanowania i sprawiedliwości.

Jakie zapisy jeszcze zawierał?

W gruncie rzeczy traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych między Polską a USA normował wzajemne inwestycje – ułatwiał obywatelom i spółkom wzajemne inwestycje w Polsce i USA.

Jednym z pierwszych zapisów o fundamentalnym znaczeniu jest, że „każda ze Stron zezwoli, zgodnie ze swym mającym zastosowanie ustawodawstwem, i będzie traktowała inwestycje oraz działalność towarzyszącą w sposób niedyskryminacyjny, z zastrzeżeniem prawa każdej ze Stron do ustanawiania lub utrzymywania wyjątków” – Strony polska i amerykańska miały nawzajem informować się o owych wyjątkach, nowo wprowadzane przepisy miały nie dotyczyć spółek czy inwestycji już działających na terenie danego kraju.

Stąd też, niedawne zamieszanie wywołane przez PiS związane z wprowadzeniem tzw. „lex TVN” ograniczające możliwość funkcjonowania TVN należącego do amerykańskiej grupy DISCOVERY stanowi naruszenie już 1 punktu traktatu dotyczącego traktowania inwestycji. W akcie II dokumentu – pierwszym ,który stanowi o szczegółach współpracy znajdują się również zapisy o swobodzie zatrudniania pracowników i specjalistów, sprawiedliwym i równym traktowaniu inwestycji. Polska i USA przyznały wzajemnie swoim obywatelom i spółkom inwestującym w danym kraju prawo do:

  • udzielania franszyz lub praw licencyjnych;
  • wydawania dokumentów rejestracyjnych, koncesji, zezwoleń i innych zgód niezbędnych do prowadzenia działalności handlowej, które zawsze powinny zostać wydane w jak najszybszym terminie;
  • dostępu do instytucji finansowych i rynku kredytowego;
  • dostępu do własnych funduszy ulokowanych w instytucjach finansowych;
  • importu i instalacji wyposażenia niezbędnego do normalnego prowadzenia działalności gospodarczej;
  • rozpowszechniania informacji handlowej;
  • przeprowadzania analizy rynku;
  • ustanawiania przedstawicieli handlowych, w tym agentów, konsultantów i dystrybutorów, oraz ich udziału w targach handlowych i imprezach promocyjnych;
  • marketingu towarów i usług, w tym przez wewnętrzne systemy dystrybucji i marketingu oraz bezpośredni kontakt z osobami fizycznymi i spółkami;
  • dostępu do przedsiębiorstw użyteczności publicznej, usług publicznych i najmu lokali użytkowych po niedyskryminacyjnych cenach;
  • dostępu do surowców, nakładów i usług wszelkiego rodzaju po niedyskryminacyjnych cenach.

 

Traktat zapewniał ułatwienia i usprawnia handlowe; ustanowiono, że „każda ze Stron będzie popierać uczestnictwo swoich obywateli i spółek w imprezach promujących handel” oraz, że „Obywatele i spółki każdej ze Stron w prowadzeniu działalności handlowej będą zawsze traktowani w sposób sprawiedliwy i równy oraz korzystali z pełnej ochrony i bezpieczeństwa i w żadnym wypadku nie będą gorzej traktowani, niż to wynika z prawa międzynarodowego. Żadna ze Stron nie naruszy w jakikolwiek arbitralny lub dyskryminacyjny sposób prowadzenia działalności handlowej”. Zagwarantowano również skuteczne środki dochodzenia roszczeń i ochrony praw oraz poparto stosowanie arbitrażu zgodnie z uznanymi międzynarodowymi regulaminami w celu rozstrzygania sporów handlowych.

Stosowne zapisy poświęcono także ochronie własności intelektualnej rozciągając ochronę praw autorskich na programy komputerowe i dzieła literackie. Zapewniono wzajemną ochronę patentową produktów oraz procesów produkcyjnych. Zagwarantowano odpowiednią i skuteczną ochronę przeciwko nieuczciwej konkurencji. Zagwarantowano niedyskryminowane prawo podatkowe oraz stosowanie we wszelkich rozliczeniach zasad sprawiedliwości i równości. Określono sposoby rozstrzygania sporów – „Każda ze Stron zachęcać będzie swoich obywateli i spółki do zwracania się do miejscowych sądów, zwłaszcza dla rozstrzygania sporów powstałych na tle działania administracji”. Przyszłe, ewentualne spory na drodze arbitrażu miały być rozstrzygane przez:

  • Międzynarodowe Centrum Rozstrzygania Sporów Inwestycyjnych („Centrum”).
  • Komisję do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego Narodów Zjednoczonych („UNCITRAL”).

Gdzie najlepiej ulokować oszczędności podczas wzrostu inflacji

 

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię