Zełenski do Białorusinów – „Nie jesteście Rosjanami!”

Wołodymyr Załenski/ YouTube

W niedzielnym (27.02) wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do obywateli Białorusi – „Z waszego terytorium oddziały Federacji Rosyjskiej strzelają rakietami kierowanymi na Ukrainę. Z waszego terytorium zabijane są nasze dzieci, niszczone są nasze domy, oni (Rosjanie – red.) starają się wysadzić w powietrze wszystko, co zostało zbudowane przez dziesięciolecia – i nie tylko przez nas, ale przez naszych ojców i dziadów”

Dalej Zełenski apelował: „To wszystko jest dla was, Białorusinów, praktycznym referendum. Decydujecie, kim jesteście. Decydujecie, kim chcecie być. Jak spojrzycie w oczy waszym dzieciom, jak spojrzycie w oczy swoim sąsiadom. A my jesteśmy waszymi sąsiadami. Jesteśmy Ukraińcami. Wy Białorusinami, nie Rosjanami! Dokonujecie tego wyboru teraz. Dzisiaj”.

W tym samym przemówieniu prezydent Ukrainy odrzucił możliwość prowadzenia rozmów pokojowych z Rosją na terytorium Białorusi, argumentując, że kraj ten pomógł Rosji w przeprowadzeniu inwazji.

Zapewnił jednak, że nadal pozostaje otwarty na negocjacje, które mogłyby się odbyć w innym miejscu – np. Warszawie, Stambule, Budapeszcie, Baku czy Bratysławie. Przedstawiciel ukraińskiego prezydenta Mychajło Podolak potwierdził w niedzielę, że delegacja rosyjska przybyła już do położonego w Białorusi Homla aby tam spotkać się z Ukraińcami, choć miała zdawać sobie sprawę, że nie dojdzie do rozmów.

 

 

W rozmowie z agencją Reutera, Podolak określił ten ruch jako „czysto propagandowy”. W niedzielę Aleksandr Łukaszenka przyznał, że z terytorium jego kraju wystrzelono rakiety w kierunku Ukrainy, wezwał również Kijów do podjęcia rozmów z Rosją aby jak to ujął – „Ukraina nie utraciła swojej państwowości”.

Niedziela jest dla Białorusinów ważnym dniem – głosowania referendum dotyczącego zmian w konstytucji, które wprowadzają „Ogólnobiałoruski Zjazd Ludowy”. Zdaniem władz nowa instytucja ma ograniczać kompetencje prezydenta, opozycja określa jednak referendum jako „imitację i farsę” twierdząc, że faktyczne zmiany będą kosmetyczne i podtrzymają rządy reżimu Łukaszenki.

MG

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię