Dziesiątki martwych kóz nad Wisłą

0
136
Czas czytania około < 1 minuta

Na wyspie niedaleko mostu Gdańskiego w Warszawie znaleziono prawie 30 martwych kóz.

Około 60 kóz i owiec z prywatnego gospodarstwa zostało wysłanych w zeszłym roku na wyspę na Wiśle, aby pomóc kontrolować trawę i zarośla, które były przeszkodą w budowaniu gniazd przez nadrzeczne ptactwo. Projekt był nadzorowany przez władze zieleni miejskiej i był częścią proekologicznego projektu stołecznego ratusza.

Mężczyzna, który miał czuwać nad stadem, powiedział, że na polecenie właściciela stada, martwe zwierzęta zakopywał lub wrzucał do rzeki.

Ekolodzy ostrzegają przed potencjalnym zagrożeniem dla zdrowia ludzi.
Tamara Jastrzębska z fundacji Animal Rescue Polska poinformowała, że niektóre kozy są w stanie poważnego rozkładu, zaś inne musiały paść stosunkowo niedawno.

Ewa Rogala, rzeczniczka warszawskiego ratusza, powiedziała, że weterynarze nie ustalili jeszcze przyczyny śmierci kóz. Kontrola wyspy w sierpniu nie ujawniła żadnych problemów.

Według Marcina Sadusa, rzecznika prokuratorów na Pradze, w przypadku skazania za zarzuty właściciel może zostać skazany na trzy lata więzienia.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię