Władze niektórych stanów ostrzegają przed ponownym zaostrzeniem restrykcji

Pixabay

W ponad 20 amerykańskich stanach rośnie liczba przypadków koronawirusa.

Do końca czerwca liczba zgonów z powodu COVID-29 w USA może przekroczyć 130 tysięcy. 

Władze niektórych stanów ostrzegają przed możliwością ponownego zaostrzenia restrykcji.
Każdego dnia w Stanach Zjednoczonych stwierdza się ponad 20 tysięcy nowych infekcji. Stosunkowo duża liczba przypadków koronawirusa nie jest tylko wynikiem coraz większej liczby testów. W wielu stanach rośnie bowiem wskaźnik hospitalizacji, między innymi, na Florydzie i w Teksasie, czyli w stanach, które jako pierwsze rozpoczęły odmrażanie gospodarek.

Władze Houston ostrzegły, że w najbliższym czasie może dojść do ponownego wprowadzenia daleko idących restrykcji. Eksperci ostrzegają, że manifestacje przeciwko rasizmowi jakie miały miejsce w USA przez ostatnie 3 tygodnie mogą spowodować wzrost liczby przypadków koronawirusa.

W Nowym Jorku gubernator Andrew Cuomo zagroził przywróceniem ostrzejszych regulacji po tym jak w weekend pod wieloma barami bawiły się tłumy młodych ludzi. Władze Arizony ostrzegły szpitale, by przygotowały się na dużą liczbę pacjentów z COVID-19. Z powodu rosnącej liczby infekcji gubernator Karoliny Północnej oświadczył, że musi ponownie przeanalizować plany otwarcia szkół na początku września.

Drastycznie wzrasta też liczna zakażonych w Kalifornii, która znajduję się już na 3 miejscu od góry niechlubnym rankingu, tuz przed Illinois.

Do tej pory w USA stwierdzono ponad 2 miliony 100 tysięcy przypadków koronawirusa. Liczba ofiar śmiertelnych wynosi 117 tysięcy.

 

AL

źródło IAR, wordmeters.com

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Donald Trump wycofuje z Niemiec połowę żołnierzy

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię