Policjant, który zginął podczas szturmu na Kapitol żegnany z honorami

Urnę z prochami policjanta Briana Sicknicka, który zginął podczas szturmu zwolenników Donalda Trumpa na Kapitol na początku stycznia, wystawiono z honorami w rotundzie amerykańskiego Kongresu. W ceremonii pożegnania oficera wziął udział prezydent USA Joe Biden.

Brian Sicknick służył w oddziałach Policji Kapitolu od 2008 roku. 6 stycznia wraz z kolegami próbował powstrzymać zwolenników Donalda Trumpa przed wtargnięciem do siedziby Kongresu, gdzie trwała procedura liczenia głosów elektorskich w wyborach prezydenckich. 42-letni funkcjonariusz został uderzony w głowę gaśnicą. Następnego dnia zmarł w szpitalu.

Wczoraj wieczorem urnę z prochami policjanta wniesiono do rotundy Kapitolu i wraz z amerykańską flagą ustawiono na honorowym miejscu. W ceremonii wzięły udział dziesiątki policjantów, oraz parlamentarzyści. Na Kapitol przybył też prezydent USA Joe Biden wraz z żoną Jill by w milczeniu oddać hołd Brianowi Sicknickowi.

Dziś w siedzibie Kongresu odbędzie się ceremonia pożegnania policjanta. Następnie urna z jego prochami zostanie przewieziona na Cmentarz Arlington.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię