Europejska Agencji Leków: „Nie ma dowodów na to, by AstraZeneca powodowała zakrzepy krwi”

Szefowa Europejskiej Agencji Leków powiedziała, że nie ma dowodów na to, by szczepionka AstraZeneca przyczyniała się do zakrzepów krwi. Emer Cooke dodała, że dochodzenie w sprawie skutków ubocznych trwa.

Część unijnych krajów wstrzymała podawanie preparatów AstraZeneki w związku z pojawieniem się przypadków zakrzepów krwi u niektórych zaszczepionych osób.
„Jeśli szczepi się miliony ludzi, nieuchronne jest pojawienie się rzadkich i poważnych przypadków chorobowych. Naszą rolą jest szybkie ich przeanalizowanie, by odpowiedzieć na pytanie czy to efekt uboczny, czy też zbieg okoliczności” – powiedziała szefowa agencji, która uważa, że można podawać szczepionki AstraZeneki.

„Jesteśmy nadal absolutnie przekonani, że korzyści zaszczepienia AstaZeneką przewyższają ryzyko skutków ubocznych” – powiedziała szefowa unijnej agencji. Dodała, że liczba przypadków zakrzepowo-zatorowych u zaszczepionych osób nie wydaje się być wyższa niż w przypadku całej populacji.

Czytaj również: Czarne chmury nad projektem ustawy imigracyjnej?

Podkreśliła, że eksperci zbierają informacje z państw członkowskich i dopiero po pełnym przeanalizowaniu danych unijna agencja ogłosi swoją ocenę. „Musimy poznać fakty” – podkreśliła Emer Cooke. Poinformowała, że sprawdzana jest hipoteza, że zakrzepicę powoduje określona partia AstraZeneki. Dodała, że choć uwaga jest obecnie skupiana na preparatach brytyjsko-szwedzkiego koncernu, to agencja analizuje również skutki uboczne wszystkich szczepionek.

Polecamy: Chicago: Został zabity podczas spaceru z psem

Decyzja Europejskiej Agencji Leków w sprawie AstraZeneki ma być ogłoszona pojutrze, po nadzwyczajnym posiedzeniu jej władz i ekspertów. Emer Cooke powiedziała, że agencja ma dostarczyć naukową ocenę i ustalić, czy istnieje związek między szczepieniem a zakrzepami krwi, natomiast w gestii państw członkowskich leży decyzja czy wstrzymywać szczepienie, czy też je kontynuować

IAR

Od czego Stany Zjednoczone uzależniają poprawę relacji z Chinami?

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię