Psy Bidena wróciły do Białego Domu. Major znowu ugryzł

0
302
fot.print screen/video/Twitter/ @kylegriffin1

Psy prezydenta Bidena wróciły z tresury do Białego Domu. Niestety młodszy, Major ugryzł kolejną osobę.Tym razem padło na pracownika organu ds. parków narodowych National Park Service.

Na początku marca dwa owczarki niemieckie należące do pary prezydenckiej zostały odesłane na tresurę do domu rodzinnego Bidenów w Delaware.

Major, który został adoptowany ze schroniska w listopadzie 2018 roku ze schroniska ugryzł ochroniarza w Białym Domu. Dokładne nie wiadomo jakich obrażeń doznał agent ochrony, jednak epizod był na tyle poważny, że psy zostały przeniesione do Wilmington. Rzeczniczka Białego Domu przekazała jednak po incydencie, że “spowodował niewielkie obrażenia”

Oba psy powróciły do Białego Domu już w zeszły weekend W zaszły wtorek widziano je na spacerze z opiekunem obok Białego Domu. Informacje podczas konferencji prasowej potwierdziła Jen Psaki.

Drugi “incydent gryzienia” miał miejsce w poniedziałek.  Major “wciąż dostosowuje się do nowego otoczenia” – przekazała dla CNN sekretarz prasowa pierwszej damy. Z oświadczenia również wynika, że było to lekkie ugryzienie i pracownik po obejrzeniu przez służby medyczne powrócił do pracy.

Major, który ma 3 lata, młodszy z dwóch psów Bidenów jest znany z tego, że wielokrotnie zachowywał się niespokojnie. Skakał i szczekał na personel i ochronę – podaje CNN powołując się na swoje źródła. Z kolei starszy z owczarków niemieckich Bidena, Champ, ma około 13 lat i nie wykazuje takiej aktywności ze względu na swój zaawansowany wiek. Psy bardzo lubią swoje towarzystwo.

AL

Illinois opóźnia przejście do kolejnej fazy otwierania gospodarki

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię