Parlament tego kraju przyjął ustawę wprowadzającą paszporty covidowe

Francuski parlament przyjął ustawę ograniczającą dostęp do przestrzeni publicznej osobom bez paszportu covidowego. Nowe prawo wprowadza także obowiązek szczepień przeciwko COVID-19 dla personelu medycznego. Projekt wywołał sprzeciw części klasy politycznej oraz masowe protesty w wielu miastach.

Po 60 godzinach zaciekłej debaty parlamentarzyści z partii centroprawicowych i lewicy przyjęli w nocy ustawę wprowadzającą nowe restrykcje sanitarne. „Paszport covidowy będzie paszportem wolności. Pozwoli na powrót do życia sprzed pandemii, na pójście do restauracji, na rozrywkę” – stwierdził poseł z centrowej partii Modem. „Tworzycie społeczeństwo permanentnej kontroli. Paszport będzie sprawdzany sto razy dziennie i wszędzie” – powiedział z kolei lider skrajnej lewicy Jean-Luc Mélenchon. Jego partia oraz narodowcy sprzeciwili się nowemu prawu.

Czytaj również: 5 ziół wspomagających zdrowie płuc

Ustawa zakłada, że osoby bez paszportu covidowego – czyli bez zaświadczenia o pełnym zaszczepieniu – nie będą mogły przebywać w miejscach kultury i rozrywki czy korzystać z niektórych środków transportu. Parlamentarzyści złagodzili jednak część restrykcji proponowanych przez rząd. Certyfikat nie będzie sprawdzany w centrach handlowych.

Obniżono także z 45 tysięcy do 9 tysięcy euro grzywnę dla właścicieli lokali, którzy nie przestrzegają nowych zasad. Parlament sprzeciwił się także regulacji pozwalającej na zwalnianie pracowników bez paszportu covidowego, rozwiązanie zastąpiono opcją zawieszenia wynagrodzenia i umowy o pracę.

Zobacz też: 10 naturalnych sposobów zwiększenia poziomu serotoniny

Przeciwnicy ustawy zapowiedzieli kolejne demonstracje oraz wniosek do Rady Konstytucyjnej w sprawie odwołania nowych restrykcji, które mają wejść w życie od przyszłego tygodnia.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię