USA: rodziny ofiar zamachów z 2001 roku apelują do prezydenta J.Bidena

Rodziny ofiar zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku apelują do prezydenta Joe Bidena, aby nie brał udziału w uroczystościach rocznicowych, jeśli wcześniej nie ujawni wszystkich tajnych dokumentów dotyczących tej tragedii.

11 września przypada 20. rocznica zamachów na Nowy Jork i Waszyngton. W zamachach, przeprowadzonych za pomocą uprowadzonych samolotów pasażerskich, zginęło blisko 3 tysiące osób, a rannych zostało ponad 6 tysięcy.

Zobacz też: Usunięcie zębów mądrości może poprawić jeden ze zmysłów – wiemy który

Apel do prezydenta Bidena podpisało 1800 osób. Rodziny ofiar tragedii domagają się, aby Biały Dom ujawnił wszystkie tajne dokumenty, dotyczące zamachów. Rodziny ofiar od dawna twierdzą, że rząd Arabii Saudyjskiej był uprzedzony o atakach i miał powiązania z al-Kaidą, która wzięła na siebie odpowiedzialność za ich przeprowadzenie. Poszkodowani wnieśli również pozew przeciwko Arabii Saudyjskiej, żądając odszkodowań. Jednak Saudyjczycy odrzucają oskarżenia.

Zobacz też: Przyjmujesz suplementy? Pora dnia ma znaczenie!

Administracje poprzednich prezydentów – George’a W. Busha, Baracka Obamy i Donalda Trumpa – odmawiały ujawnienia wszystkich tajnych dokumentów dotyczących zamachów, uzasadniając to względami bezpieczeństwa narodowego. „Minęło 20 lat i nie ma powodu, aby nadal zasłaniać się względami bezpieczeństwa narodowego” – twierdzą sygnatariusze listu do prezydenta Bidena przypominając, że podczas kampanii prezydenckiej, obiecał on, że zajmie się tą sprawą.

Do tej pory odtajniono tylko część dokumentów dotyczących zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię