Obywatele USA już niedługo mogą płacić najwyższe stopy podatkowe ze wszystkich krajów wysoko rozwiniętych

Administracja Bidena nadal szuka pieniędzy na pokrycie wydatków związanych z planem “Build Back Better”. Jeśli jedna z propozycji planu Bidena zostanie zatwierdzona, Stany Zjednoczone będą miały najwyższą stawkę podatku dochodowego od osób fizycznych ze wszystkich krajów w rozwiniętym świecie.

Joe Biden uważa, że ​​nie ma na świecie lepszego “silnika gospodarczego niż ciężka praca i pomysłowość Amerykanów”, dodając, że ekonomia zbyt długo przynosiła korzyści tylko dla tych najbogatszych, podczas gdy pracujące rodziny ciągle próbowały wiązać koniec z końcem. Dlatego też, plan “Build Back Better” ma na celu odbudowę klasy średniej kraju.

Zobacz też: Kto i na jakich warunkach może przekroczyć granice USA od 8 listopada 2021r.

Koszt planu Bidena wyniesie około 1,75 biliona dolarów (1 750 000 000 000 dolarów). Plan obejmuje między innymi finansowanie powszechnego przedszkola, roczne rozszerzenie ulgi podatkowej na dzieci, rozszerzenie opieki zdrowotnej, zmodyfikowaną ekspansję Medicaid i ulgi podatkowe na czystą energię.

Według administracji, pokrycie kosztów planu opiera się na:

  • 15% minimalnym podatku od przedsiębiorstw,
  • podatkach dodatkowych od najwyżej zarabiających amerykańskich gospodarstw domowych,
  • bardziej rygorystycznym egzekwowaniu przepisów podatkowych,
  • podatkach od wykupu akcji korporacyjnych,
  • wyższych podatkach od zagranicznych zysków amerykańskich firm.
Czytaj również: 17 ciekawostek na temat stanów USA

Najnowsza analiza planu opublikowana przez bezpartyjną Fundację Podatkową, Tax Foundation, przedstawia jednak trochę inny obraz. Organizacja zauważa, że propozycja Bidena podniosłaby średnią górną stawkę podatku od dochodów osobistych do 57,4%. Jeśli ustawa zostanie zatwierdzona, będzie to najwyższa stawka podatku od dochodów osobistych w kraju należącym do 38-osobowej Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Wśród krajów należących do tej organizacji są:

  • Austria,
  • Australia,
  • Belgia,
  • Kanada,
  • Chile,
  • Kolumbia,
  • Kostaryka,
  • Czechy,
  • Dania,
  • Estonia,
  • Finlandia,
  • Francja,
  • Niemcy,
  • Grecja,
  • Węgry,
  • Islandia,
  • Irlandia,
  • Izrael,
  • Włochy,
  • Japonia,
  • Korea,
  • Łotwa,
  • Litwa,
  • Luksemburg,
  • Meksyk,
  • Holandia,
  • Nowa Zelandia,
  • Norwegia,
  • Polska,
  • Portugalia,
  • Słowacja,
  • Słowenia,
  • Hiszpania,
  • Szwecja,
  • Szwajcaria,
  • Turcja,
  • Wielka Brytania,
  • Stany Zjednoczone.

Dodatkowo najwyżej zarabiające gospodarstwa domowe w USA musiałaby dodatkowo płacić 5% od zmodyfikowanego skorygowanego dochodu brutto (MAGI) powyżej 10 milionów dolarów, plus 3% opłaty od MAGI powyżej 25 milionów dolarów, co daje całkowity wzrost o 8% . Według analizy organizacji wzrost ten odpowiada około 9,1 % stawki podatku od dochodu podlegającego opodatkowaniu.

Zobacz: Złote mleko – przepis na indyjski przeciwzapalny eliksir życia

Plan “Build Back Better” zamykałby również przepisy w kodeksie podatkowym, które pozwalają niektórym zamożnym podatnikom uniknąć płacenia 3,8% dodatkowego podatku Medicare od swoich zarobków poprzez wzmocnienie podatku dochodowego netto z inwestycji dla każdego, kto zarabia więcej niż 400 000 USD.

Według planu Demokratów po wygaśnięciu część ustawy podatkowej Republikanów z 2017 roku, najwyższa krańcowa stawka podatkowa od dochodów osobistych na poziomie federalnym wzrosłaby aż do 51,4% w 2026 roku, czyli około 52,5% na podstawie dochodu podlegającego opodatkowaniu. Stawka ta nie uwzględnia nawet stanowego podatku dochodowego, który płacą Amerykanie zamieszkujący wszystkie, z wyjątkiem sześciu, stany.

Zobacz: 12 listopada szkoły w Chicago zostaną zamknięte by uczniowie mogli poddać się szczepieniom

Według Fundacji Podatkowej średnia górna krańcowa stawka podatku lokalnego wynosi około 6%, co oznaczałoby, że łączna najwyższa stawka podatku dochodowego od osób fizycznych wyniosłaby około 57,4%. To więcej niż jakakolwiek stawka pobierana obecnie w krajach rozwiniętych. Zamożni podatnicy w Nowym Jorku i Kalifornii płaciliby najwyższe stawki podatkowe, odpowiednio 66,2% i 64,7%, podczas gdy w sześciu innych stanach najwyższe stawki przekraczałyby 60%. Nawet w stanach, w których nie ma podatku stanowego dochodowego, takich jak Floryda, podatnicy płaciliby najwyższą stawkę w wysokości 51,4 procent.

„Osoby podejmujące decyzje badające możliwości zwiększenia dochodów, powinny pamiętać, jak Stany Zjednoczone porównują się z innymi krajami i jakie mogą być skutki gospodarcze. Podniesienie najwyższej krańcowej stawki podatku od zwykłych dochodów do najwyższej w krajach OECD zaszkodzi konkurencyjności USA. Zmniejszy również zachęty do pracy, oszczędzania, inwestowania i innowacji, co ma szerokie konsekwencje dla gospodarki USA”, napisali przedstawiciele Tax Foundation w dokumencie analizującym plan Bidena.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię