W Nowym Jorku coraz niebezpieczniej

Nowy Jork staje się coraz bardziej niebezpieczny, zarówno dla nowojorczyków, jak i dla policji. Według miejscowych mediów, od początku roku zastrzelono tu sześciu policjantów i raniono dwunastu.

To efekt decyzji szefa nowojorskiej prokuratury Alvina Bragg`a, ktory pełni tę funkcję od niespełna miesiąca. Jak informują nowojorskie media, w ramach „łagodzenia wyroków i resocjalizacji” wypuścił na wolność ponad dwustu kryminalistów. Jeden z nich jest odpowiedzialny za śmierć dwóch policjantów, zaś prawie połowa z uwolnionych trafiła ponownie za kratki.

 

 

Szef nowojorskiej prokuratury Alvin Bragg opowiada się również za łagodnym traktowaniem sprawców kradzieży, napadów i włamań, jeśli nie było zagrożenia życia ofiar.

Jego kontrowersyjne stanowisko wobec rosnącej przestępczości doprowadziło do tego, że wielu prokuratorów zrezygnowało z pracy. Nowojorczycy żądają, aby ustąpił ze stanowiska i rozpoczęli zbieranie podpisów pod listem protestacyjnym do władz miasta.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię