Naukowcy odkryli 14 mutacji SARS-CoV-2. Jeden z nich jest bardziej zaraźliwy niż inne.

Zespół naukowców z Los Alamos National Laboratory, Sheffield Teaching Hospitals NHS oraz Duke Human Vaccine Institute odkrył 14 mutacji wirusa SARS-CoV-2, z których jeden dużo łatwiej się rozprzestrzenia niż pozostałe.

Prace obejmowały analizę genomów wirusa znalezionego u 6 000 zakażonych osób z całego świata. Naukowcy skoncentrowali się szczególnie na genach wirusów odpowiedzialnych za wytwarzanie „białka szczytowego”, które jest mechanizmem wykorzystywanym przez wirusa do przyłączania się do komórek ludzkich.

W ten sposób odkryli 14 mutacji. Jedną z nich nazwali G614. Wyróżnia ją od innych to, że znaleziono ją w prawie wszystkich próbkach poza Chinami. Badanie Los Alamos National Laboratory wykazało, że zastąpiła ona wcześniejszą mutację o nazwie D614.
Naukowcy zauważyli również, że podczas pierwszego wybuchu epidemii w Chinach były tylko mutacje D614. Po pojawieniu się wirusa w Europie pojawiła się mutacja G614.
Badacze sugerują, że szczep G614 „pochłonął” poprzednią mutację, która dominowała w Chinach. Fakt ten może oznaczać, że G614 łatwiej się rozprzestrzenia. Nowa mutacja po pojawieniu się w Europie rozprzestrzeniła się na cały świat. Poza Chinach to G614 pojawia się w próbkach, a nie D614, co sugeruje, że nowy szczep stoi za globalną pandemią.
Inni naukowcy w dziedzinie nauk medycznych sugerują, że powodem, dla którego szczep z mutacją G614 rozprzestrzenił się tak daleko i szeroko, jest to, że zainfekowane regiony nie rozpoczęły działań łagodzących w pierwszych dniach pandemii. Obie strony dodają, że w obu przypadkach potrzeba więcej badań, aby ustalić, czy którykolwiek szczep jest bardziej zaraźliwy niż jakikolwiek inny.
A co ważniejsze to ustalić, czy wirus mutuje w tempie, które może wyprzedzić rozwój szczepionki.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię