Rosjanie opuszczają Czarnobyl?!? Mają chorobę popromienną!

We wtorek agencja Reuters podała, że Rosjanie zdecydowali się na przemieszczanie przez „Czerwony Las” – najbardziej skażony obszar w rejonie elektrowni atomowej w Czarnobylu.

Co więcej, mieli podróżować bez żadnych środków ochrony. Ciężkie pojazdy wojskowe, którymi się przemieszczali doprowadziły do podniesienia się z gleby radioaktywnego pyłu. 25 marca zostało to odnotowane przez Państwową Inspekcję Energetyki Atomowej Ukrainy – raportowano wówczas o wzroście poziomów kontrolnych promieniowania w pobliżu Czarnobyla.

 

Jak podkreślali pracownicy elektrowni w rozmowie z agencją – „wjechanie do Czerwonego lasu byłoby samobójstwem dla żołnierzy”. Z najnowszych ustaleń wynika, że Rosjanie nie tylko podróżowali przez Czerwony Las, lecz prowadzili tam również działania operacyjne.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Jak przekazał w czwartek Jarosław Jemelianenko – członek Rady Publicznej Państwowej Agencji Ukrainy ds. zarządzania strefami wykluczenia – siedem autobusów medycznych z żołnierzami cierpiącymi na chorobę popromienną przybyło do szpitala w białoruskim Homlu.

Na Facebooku Jemelianenko opublikował zdjęcia autobusów medycznych wraz z komentarzem – „Kolejni napromieniowani rosyjscy terroryści, którzy zdobyli strefę czarnobylską, zostali dziś przewiezieni do białoruskiego centrum leczenia chorób popromiennych. Kopaliście okopy w Czerwonym Lesie? Teraz żyjcie z tym do końca waszego krótkiego życia”. Jak tłumaczył – „Istnieją podstawowe zasady postępowania na tym obszarze. Promieniowanie to fizyka – działa niezależnie od statusów i liczby pasków na ramieniu. Przy minimalnej inteligencji dowódców lub żołnierzy można było tego uniknąć. Planeta Małp”.

Czerwony Las znajduje się ok. 2km na południe od wysiedlonego miasta Prypeć w Czarnobylskiej strefie Wykluczenia na północy Ukrainy. Nazwa lasu pochodzi od czerwonawego koloru drzew, które obumarły z powodu wchłonięcia dużej dawki promieniowania po katastrofie w elektrowni w Czarnobyli w kwietniu 1986 roku.

Okolice Czerwonego Lasu uznawane są za jeden z najbardziej skażonych obszarów na świecie. Jak przekonuje Szef Państwowej Agencji Atomistyki, dr Łukasz Młynarkiewicz – Czarnobyl nie powinien niepokoić Polaków – Przechowywane w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia wypalone paliwo jądrowe nie stwarza żadnego zagrożenia dla zdrowia i życia Polaków. Wyraźnie podkreślamy, że nawet całkowity brak zasilania zewnętrznego w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia nie stanowi zagrożenia radiologicznego. W przypadku utraty jakiegokolwiek zasilania, temperatura wody, która chłodzi wypalone paliwo nie przekroczy 60-70 stopni Celsjusza. Magazynowane w Czarnobylu zużyte paliwo jądrowe ma ok. 30 lat. Jest to na tyle długi czas, że paliwo to nie stwarza zagrożenia w przypadku utraty zasilania. Nie ma tu mowy o zagrożeniu radiologicznym – ani lokalnym, ani tym bardziej na terytorium Polski”.

Przedstawiciele Pentagonu potwierdzili, że w środę wieczorem wojska rosyjskie zaczęły wycofywać część oddziałów okupujących Czarnobyl. Według amerykańskiego resortu jest to jeden z obszarów, z których Rosja wycofała żołnierzy na Białoruś celem uzupełnienia składu osobowego sił.

IAR

USA: sankcje na rosyjskie firmy technologiczne, które umożliwiają Moskwie prowadzenie wojny

Posłuchaj naszych podcastów:

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię