Cejrowski – błyskotliwy kowal stereotypów

0
333

Z jednej strony piewca ekonomicznego liberalizmu, z drugiej – chrześcijański konserwatysta. Zakochany w Stanach Zjednoczonych i polityce Donalda Trumpa. Biznesmen i komik, który każdej jesieni przeprowadza się do swojego ranczo w Arizonie. Latem zaś oddaje się komiwojażerce i gościnnym występom w Polsce. Jako stand-uper.

Sprytny jest ten Wojciech Cejrowski. Doskonale wie, jak zwrócić na siebie uwagę mediów. Lubi, jak jest o nim głośno. Prawdziwy człowiek mediów. Z premedytacją spalił flagę Unii Europejskiej w programie “Minęła 20” w TVP Info, w połowie listopada 2018 roku. Kara – zawieszenie współpracy. Ale Cejrowskiemu całe to zamieszanie wokół jego osoby jest najwidoczniej na  rękę: Mnie już wyrzucało SLD, wyrzucał mnie PSL, PO mnie wyrzucała, teraz mnie PiS wyrzuca. To jest dowód, że ja nie zmieniam poglądów pod presją władzy – skomentował decyzję o tymczasowym zawieszeniu współpracy. I tyle. Bo według szefa Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego Cejrowski ma powrócić na antenę TVP Info w styczniu 2019 roku. I pewnie na lepszych, finansowo, warunkach.

Cejrowski karmi ludzi stereotypami. Jest zagorzałym przeciwnikiem Unii Europejskiej. W swoich komentarzach wielokrotnie podkreślał i podkreśla, że Polska więcej wpłaca do unijnej kasy, niż z niej dostaje. W oczywisty sposób mijając się z prawdą. Od 2004 roku do czerwca 2018 Polska otrzymała od znienawidzonej przez Cejrowskiego organizacji górę pieniędzy – saldo rozliczeń wynosi dokładnie 100 750 016 570 euro, o czym poinformowało na swojej stronie internetowej polskie Ministerstwo Finansów. 70 miliardów euro rocznie.

Podróżnik jest przeciwny aborcji. Kaczyński ma za pazurami krew niewiniątek – tak o prezesie Prawa i Sprawiedliwości mówi Wojciech Cejrowski. Trudno zatem zrozumieć, dlaczego biznesmen co roku wraca do kraju, w którym usuwanie ciąży jest legalne – do Stanów Zjednoczonych. Całkowity zakaz aborcji obowiązuje w trzech krajach świata – Chile, Salwadorze i Nikaragui. Dlaczego Cejrowski nie wyprowadzi się właśnie tam? A skoro nie chce, dlaczego nie walczy o zakaz aborcji w USA? Skoro kocha Amerykę za wolność słowa, dlaczego ze sztandarami obrońcy życia nie stanie pod Kapitolem? Komik w sprytny sposób wypowiedział się na ten temat w wywiadzie dla tygodnika “Niedziela”. Na pytanie: Donald Trump obiecał ograniczyć liberalne prawo aborcyjne w USA. Dzięki temu zyskał wiele głosów ze strony chrześcijańskich środowisk pro-life. Poczynił już realne postępy w walce z aborcją. Czy uda mu się zrealizować tę obietnicę w pełni? odparł: Trump jest skuteczny od urodzenia. Walczy wytrwale. Dotrzymuje obietnic. Czynił to jako przedsiębiorca i robi to teraz. Ukończył szkołę kadetów i potem w biznesie był jak żołnierz, wojownik. Z Bożą pomocą pokona lewaków. Dla naszego własnego dobra powinniśmy się za niego modlić, o co zresztą często publicznie prosi. To dobry znak. Żadna gwarancja, ale… gdy Bóg z nami, wówczas źli ludzie będą pokonani. Czyli nie powiedział nic konkretnego.

Cejrowski jest, czego nigdy nie ukrywał, zatwardziałym homofobem. Gejów i lesbijki uważa za ludzi chorych, których zdecydowanie powinno się leczyć. Brzydzę się was, zboczeni, homopropaganda – to tylko niektóre z epitetów, które biznesmen serwuje homoseksualistom. Jak na twardziela przystało, powinien swoją tolerancją zarażać Amerykanów. Ale nigdy tego nie zrobi. Powód? W Stanach Zjednoczonych obowiązuje prawny zakaz dyskryminacji osób ze względu na ich orientację seksualną. A Cejrowski się swojemu edenowi nie narazi.

Z nagością też ma problem. W wywiadzie dla polskiej edycji “Playboya”, na sugestię, że “nasze króliczki są piękne”, odpowiedział:

Nie całe! Kiedy się tak rozkraczą do aparatu, to najczęściej… bleee, fuj. Dla mnie kobieta traci piękno, kiedy pokazuje wszystkim, co ma pod spódnicą. Chcę być tym jedynym, wybranym, a nie częścią dyszącego stada samców. Poza tym miesięczniki najczęściej przeglądam przy jedzeniu i goła pupa źle mi się komponuje w pobliżu talerza. Mieszanie tych rzeczy uważam za szkodliwe – zaczynają się mylić konteksty. Mózg dostaje sygnał

wzrokowy, który normalnie powinien wywołać pewne prawidłowe odruchy męskie, ale jednocześnie, ponieważ ta pupa jest papierowa, wysyłamy mózgowi sygnał: Niee stary, daj se spokój, nie masz się co fatygować, bo to tylko przerwa na śniadanie. No i potem, w krajach, gdzie sprzedaje się Playboy, sprzedaje się także dużo wiagry.

I gdyby tak zebrać do kupy wszystkie wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego, te które uchodzą za kontrowersyjne, wyłoniłby się obraz sprytnego, medialnego koniunkturalisty, które w imię własnych przekonań sprytnie zwraca na siebie uwagę mediów. Czego przykładem jest i ten tekst. A ludzie namiętnie kupują od niego tekstylia, zagraniczne herbatki i południowoamerykańskie gadżety. I biznes się kręci. Choć w dawnej Polsce tego typu sprzedawców zwykło się nazywać szmaciarzami. Proszę sprawdzić w słowniku.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię