Nowy budżet Lori Lightfoot. Większe podatki od nieruchomości czyli kolejny skok na kasę

0
1677

Pomimo przedwyborczych obietnic Lori Lightfoot w obliczu olbrzymiej dziury budżetowej zamierza podnieść podatki od nieruchomości czy zwolnić kilkuset urzędników administracji miejskiej.

Jak donosi Chicago Tribune, podczas zbliżającej się sesji rady miejskiej burmistrz Wietrznego Miasta w obliczu jednego z największych deficytów jakie dotknęło Chicago, planuje podwyżkę podatków od nieruchomości w wysokości 84 milionów dolarów, czy zwolnienie 300 pracowników miejskich co spowoduje, że do kasy miejskiej wpłynie dodatkowe 13 milionów dolarów w obliczu dziury budżetowej w wysokości miliarda 200 milionów dolarów. A więc to przysłowiowa kropla w morzu potrzeb, obecnej burmistrz.

Ale to nie wszystko. Lori Lightfoot proponuje szereg podwyżek związanych z rożnego rodzaju opłatami i karami, którym stanowczo się sprzeciwiała podczas kampanii wyborczej, mówiąc, że „Chicago musi raz na zawsze skończyć z tymi haniebnymi praktykami, do których przyzwyczaiła nas poprzednia administracja”.

Jak donosi Tribune, Lori Lightfoot rozważa ponadto cięcia budżetowe w służbach mundurowych w tym chicagowskiej straży pożarnej i policji co wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo w Chicago.

Niestety, Lori Lightfoot w obliczu tak wielkiego kryzysu spowodowanego pandemią COVID-19 i złym zarządzaniem, nie może liczyć na zastrzyk finansowy ze Springfield, który boryka się z podobnymi problemami czy pomoc federalną z Waszyngtonu, biorąc pod uwagę fakt, jak nasza burmistrz wyraża się pod adresem obecnej administracji Prezydenta Donalda Trumpa i samego mieszkańca Białego Domu.

Co sądzicie o Lori Lightfoot?. Czy dobrze sprawuje funkcję włodarza Chicago? Czekamy na wasze opinię i komentarze.

JR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię