Donald Trump potępił ataki na manifestację swoich zwolenników w Waszyngtonie

0
243

Donald Trump potępił nocne ataki na uczestników manifestacji w Waszyngtonie. Jednocześnie skrytykował burmistrz Waszyngtonu Muriel Bowser, twierdząc, że reakcja policji była nieadekwatna do brutalności napastników.

Donald Trump napisał na twitterze, że wśród atakujących byli radykalnie lewicowi bojówkarze antify. “Radykalna lewica ANTIFA została bez trudu odsunięta przez tłum demonstrujących, jednak wróciła w nocy, gdy 99 procent manifestantów już nie było, po to, by zaatakować starszych ludzi i rodziny. Policja tam dotarła, ale późno” – napisał prezydent.

Donald Trump oskarża główne amerykańskie media o zmowę milczenia w sprawie ataków na swoich zwolenników, którzy demonstrowali w Waszyngtonie. Protestujący pod hasłem “Make America Great Again” twierdzą, że głosowanie w wyborach prezydenckich zostało sfałszowane i nie uznają zwycięstwa kandydata Demokratów Joe Bidena.

W manifestacji poparcia dla urzędującego prezydenta wzięło udział kilkanaście tysięcy jego zwolenników. Początkowo protest przebiegał spokojnie, jednak po zapadnięciu zmroku uczestnicy manifestacji zostali zaatakowani przez przeciwników Donalda Trumpa. Napastnicy spalili flagę poparcia Dpnalda Trumpa, w kilku miejscach wybuchły bójki, a atakujący demolowali sklepy i restauracje, w których przebywali zwolennicy urzędującego prezydenta.

Władze miejskie poinformowały również o jednym mężczyźnie ranionym nożem. Interweniująca policja zatrzymała co najmniej 20 osób.

IAR/ZSS

Ataki na na zwolenników Donalda Trumpa podczas marszu w Waszyngtonie (WIDEO)

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię