Święto Konstytucji 3 maja – co warto wiedzieć o tym dniu?

3 maja 1791 roku Sejm Wielki przyjął konstytucję – była pierwszą w Europie i drugą na świecie. Chociaż dokument podpisano ponad 200 lat temu nadal jest świadectwem kompromisu politycznego pomiędzy zwaśnionymi frakcjami. Twórcy konstytucji wykazali się dalekosiężnym myśleniem i działaniem z dobrem ojczyzny w sercu.

Konstytucja miała kraj zreformować i uratować od całkowitej zagłady, była swego rodzaju impulsem dla społeczeństwa, który pobudzał ogólną świadomość potrzeby wprowadzenia zmian w funkcjonowaniu państwa. Stanowiła cywilizacyjne osiągnięcie obywateli Rzeczypospolitej Obojga Narodów, jest ważną wspólną kartą historii Polski i Litwy, jako pierwsza w Europie ustawa zasadnicza stała się wzorem dla innych państw. Dlaczego uchwalenie konstytucji ma takie znaczenie? Jakie były jej losy? O tym poniżej.

Pod koniec XVIII wieku kiedy uchwalono konstytucję Polska była krajem słabym i całkowicie zależnym od Rosji. Stanisław August Poniatowski, wybrany na króla Polski w 1764 roku będąc popieranym przez carycę Katarzynę II (władczynię Rosji) był w dużym stopniu jej podległy, choć próbował reformować kraj.

Zapatrzenie polskiej szlachty i magnaterii wyłącznie w swoje własne interesy, w tym liczne przywileje doprowadziło w 1772 roku do pierwszego rozbioru Polski – Rosja, Prusy i Austria okroiły ziemie Rzeczypospolitej, a polska szlachta, w dużej części przekupiona zatwierdziła ten akt w 1793 roku. Sejm Wielki, którego głównym celem było zreformowanie kraju zebrał się już 1788 roku i obradował (z przerwami) do 1792 roku. Właśnie w trakcie jego obrad uchwalono Konstrukcję, która zwiększała władzę królewską, znosiła liberum veto (możliwość zrywania obrad sejmu) oraz wiele innych przywilejów szlacheckich.

Konstytucję uchwalili patrioci, przeciwni byli jej magnaci i część szlachty, która widziała w niej zagrożenie dla własnych interesów. 27 kwietnia 1792 roku w Petersburgu przedstawiciele polskiej szlachty nie zgadzającej się na naprawę państwa podpisali akt konfederacji skierowanej przeciwko królowi, jego doradcom, a przede wszystkim przeciwko Konstytucji 3 maja, którą uznano za dokument nielegalny i łamiący prawa kardynalne (zbiór praw szlacheckich gwarantowanych przez Rosję). Przywódcami tej zdrady stali się Seweryn Rzewuski, Ksawery Branicki i Szczęsny Potocki.

Na czele 100 tysięcznej armii rosyjskiej wkroczyli oni na terytorium Polski, ogłaszając w przygranicznej miejscowości Targowica, wcześniej podpisany akt konfederacji. Mimo zaangażowania bohaterów: m.in. Józefa Poniatowskiego (bratanka króla), Jana Henryka Dąbrowskiego, Tadeusza Kościuszki, Polska przegrała wojnę. Należy tutaj zaznaczyć, że król Stanisław August Poniatowski nie widząc szans na zwycięstwo przystąpił do konfederacji targowickiej licząc, że w zamian Katarzyna II nie dokona II rozbioru – przeliczył się.

 

W styczniu 1793 roku podpisano konwencję rozbiorową pomiędzy Prusami a Rosją (Austria była w tym czasie zaangażowana w wojnę z Francją). Rozbiorcy ponownie nakłonili posłów do zatwierdzenia rozbiorów. Sejm Rozbiorowy zebrał się w Grodnie, miejsce obrad otoczyło wojsko rosyjskie, posłów którzy próbowali protestować aresztowano, pozostali postanowili milczeć na znak protestu. Przekupiony przez Rosję i Prusy marszałek sejmu Stanisław Bieliński uznał milczenie za zgodę na rozbiory – przypieczętowany został II rozbiór Polski.

Tak więc konstytucja 3 maja była ostatnim zrywem podjętym na sejmie, w którym próbowano reformować i ratować Pierwszą Rzeczypospolita. Konstytucja niosła ze sobą nadzieje, że Polska przetrwa, że będzie silniejsza. Jest i powinna być symbolem oddania ojczyźnie – zwłaszcza dla polityków, gdyż twórcom konstytucji przyświecało przede wszystkim dobro Polski.

Kościuszko – ostatnie lata życia

Posłuchaj podcastów: 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię