Statek kosmiczny Sentinel-6A będzie badał wzrost poziomu wody w oceanach

0
79

Klimat Ziemii się zmienia, a badanie oceanów ma zasadnicze znaczenie dla zrozumienia wpływu tych zmian na przyszłość naszej planety.

Po raz pierwszy amerykańskie i europejskie agencje kosmiczne przygotowują się do uruchomienia 10-letniej misji satelitarnej mającej na celu badanie jednego z największego wskaźników globalnego ocieplenia – podnoszący się poziom mórz. Badania takie odbywają się już od 30 lat, ale na dużo mniejszą skalę. Satelita wyruszy w swoją podróż z bazy sił powietrznych Vandenberg w Kalifornii. Jego start jest zaplanowany na listopad 2020 roku. Misja Sentinel-6 / Jason-CS (skrót od Jason-Continuity of Service) będzie najdłużej trwającą misją mającą za zadanie znaleźć odpowiedź na pytanie: O ile wzrośnie poziom wód w oceanach do 2030 roku?

Dzięki tej misji po raz pierwszy otrzymamy „najdokładniejszą miarę tego, jak ludzie zmieniają planetę i jej klimat”.

Misja będzie się składała z dwóch identycznych satelitów, Sentinel-6A i Sentinel-6B, startujących w odstępie pięciu lat.

Sentinel-6 / Jason-CS podąży śladami czterech innych misji satelitarnych – TOPEX / Poseidon i Jason-1, Jason-2 i Jason-3 – które mierzyły wzrost poziomu morza przez ostatnie trzy dekady. Dane zgromadzone podczas tych misji wykazały, że poziom wody w oceanach rośnie średnio o 0,1 cala (3 milimetry) rocznie.

Sentinel-6 / Jason-CS będzie kontynuował tę pracę, badając nie tylko zmianę poziomu morza, ale także zmiany w cyrkulacji oceanów, zmienność klimatu, taką jak El Niño i La Niña, oraz wzorce pogodowe, w tym huragany i burze.

„Globalny wzrost poziomu morza jest w pewnym sensie najbardziej kompletną miarą tego, jak ludzie zmieniają klimat”, powiedział Josh Willis, naukowiec z misji w NASA Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii. „Jeśli się nad tym zastanowić, globalny wzrost poziomu morza oznacza, że ​​70 procent powierzchni Ziemi staje się coraz wyższe – 70 procent planety zmienia swój kształt i rośnie. Więc zmienia się cała planeta. To właśnie mierzymy,” dodał.

Oceany pomagają ustabilizować nasz klimat, pochłaniając ponad 90 procent ciepła zatrzymanego na planecie przez nadmiar gazów cieplarnianych, takich jak dwutlenek węgla, emitowanych do atmosfery od początku rewolucji przemysłowej. W miarę ocieplenia wód oceaniczynych, ocenay rozszerzają się, zwiększając objętość wody; a uwięzione w nich ciepło topi również pokrywy lodowe i lodowce, przyczyniając się do dalszego wzrostu poziomu morza. Ostatnie dziesięciolecia obserwacji w przestrzeni kosmicznej i na ziemi dokumentują wzrost temperatury powierzchni Ziemi w szybkim tempie.

Sentinel-6 / Jason-CS zmierzy co do milimetra, jak bardzo wzrośnie globalny poziom morza w latach 2020 i jak szybko ten wzrost sie pogłębia. Wraz ze wzrostem wskaźnika ludzie będą musieli dostosować się do skutków podnoszących się mórz – w tym powodzi, erozji wybrzeża, zagrożeń związanych z burzami i negatywnego wpływu na życie morskie.

Oprócz pomiaru wzrostu poziomu mórz i oceanów, misja będzie prowadziła badania, których dane pomogą w prognozowaniu pogody, ocenie zmian temperatury w atmosferze i gromadzeniu pionowych profili temperatury i wilgotności o wysokiej rozdzielczości.

Podobnie jak w przypadku poprzedników z serii Jason, Sentinel-6 / Jason-CS będzie zbierał dane o oceanach co 10 dni. Jednak w przeciwieństwie do poprzednich misji, instrumenty Sentinel posiadają dużo wyższą rozdzielczość i dzięki temu będą również mogły dostarczać dane o mniejszych wydarzeniach i cechach oceanów – w tym prądach , które będą miały korzystny wpływ na codzienną pracę rybaków oraz polepszą nawigację.

„Globalny wzrost poziomu morza jest jednym z najdroższych i najbardziej destrukcyjnych skutków zmian klimatu” – powiedział Willis. „W ciągu naszego życia nie będziemy świadkami znacznego spadku poziomu mórz na świecie. To co dzisiaj robimy będzie służyć kolejnym pokoleniom w walce globalnym ociepleniem”.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię