Drastyczny wzrost zakażeń na COVID-19 na Florydzie

0
320

Floryda czwarty dzień z rzędu odnotowuje rekordową liczbę zgonów w wyniku trwającej pandemii COVID-19. Do wczoraj w całym słonecznym stanie zmarło 257 osób. W sumie, od początku wybuchu pandemii odnotowano 6,843 przypadki zgonów.

Według stanowych epidemiologów liczby te w najbliższych dniach będą coraz wyższe ze względu na olbrzymią skalę zakażeń jaką odnotowuje się w Słonecznym Stanie od przeszło sześciu tygodni.

Jay Wolfson stanowy ekspert, badający COVID-19 podkreśla, że „obecny wzrost zachorowań to wynik szybkiego otwarcia stanu i zniesienie wielu restrykcji, które do tej pory pomagały w powstrzymywaniu pandemii”.

Floryda, jak donosi Miami Herald, jest na drugim miejscu pod względem liczby zakażeń koronawirusem zaraz po Kalifornii, ale dopiero na siódmym miejscu pod względem liczby zgonów.

Do piątku, przeprowadzone w całym stanie testy na obecność COVID-19 potwierdziły kolejne 8,983 zakażenia. Zła wiadomość jest taka, że w wyniku nadciągającego w kierunku Florydy huraganu Isaias, w całym stanie zamknięto do odwołania wiele szpitali i miejsc w których przeprowadzane są testy na obecność COVID-19.

JR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię