Lori Lightfoot do nauczycieli: Wróćcie do pracy, albo poniesiecie konsekwencje

Burmistrz Chicago Lori Lightfoot i prezes chicagowskich szkół publicznych (CPS) dr Janice Jackson przekazały w niedzielę wieczorem, że nauczyciele muszą wrócić do klas z dniem 1 lutego. Mimo to uczniowie szkół publicznych nadal kontynuują w poniedziałek naukę zdalną.

W styczniu, wznowiono zajęcia w przedszkolach i dla uczniów specjalnej troski. Od 1 lutego zajęcia zgodnie z planem powinna wznowić reszta dzieci. Nauczyciele oraz Związek Zawodowym Nauczycieli (CTU) uważają, że szkoły nie są wystarczająco przygotowane na wznowienie nauki w klasach w czasie pandemii koronawirusa.

W związku z tym, że nie udało się można zapewnić odpowiedniej obsady kadrowej, dzieci w poniedziałek uczą się nadal zdalnie. Oczekuje się, że nauka w klasach zostanie wznowiona od wtorku – podaje CBS Chicago.

Czytaj również: Chicago przeszło do fazy 4 pewnego otwarcia. Co to oznacza w praktyce?

W niedzielę burmistrz Chicago ostrzegła, że wszyscy nauczyciele od zerówki do ósmej klasy mają wrócić do klas w poniedziałek, jeśli tego nie zrobią zostaną wyciągnięte konsekwencje. Wyjątkiem są tylko nauczyciele, którzy maja specjalne zaświadczenie. Lightfoot wielokrotnie powtarzał, że „szkoły są bezpieczne”.  „Musimy koniecznie dojść do porozumienia” – powiedziała. Zadeklarowała, że ona i jej zespół będą czuwać całą noc, dopóki nie zostanie osiągnięte porozumienie. „CTU, proszę, wróćcie do negocjacji – dzisiaj”.

 

Burmistrz przypomniała, że w bezpieczny powrót dzieci do szkoły zainwestowano 100 milionów dolarów. Wdrożono szereg procedur i środków bezpieczeństwa w tym testy, kontrole temperatury, środki dezynfekcji rąk, środki ochrony osobistej, dezynfekcję pomieszczeń, dystans społeczny  oraz śledzenie kontaktów.

Jackson zapowiedziała, że jeśli  CPS i CTU nie osiągną porozumienia, dostęp do programów zdalnego nauczania zostanie odcięty w poniedziałek po południu.

AL

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię