Daniel Obajtek wezwał “Gazetę Wyborczą” do przeprosin i usunięcia materiałów na jego temat

0
104
fot.YouTube

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podjął kroki prawne po publikacjach “Gazety Wyborczej” na jego temat. Żąda od redakcji przeprosin, zaprzestania naruszania dóbr osobistych oraz usunięcia materiałów z portalu internetowego dziennika.

W wezwaniu przedsądowym domaga się też wpłaty 200 tys. zł na rzecz Polskiego Stowarzyszenia Syndrom Tourette’a. Poinformował o tym pełnomocnik Daniela Obajtka mecenas Maciej Zaborowski. “Wezwanie zostało wysłane do redakcji gazety, ale także do wydawcy oraz dziennikarzy, którzy przez szereg ostatnich dni w sposób bezprecedensowy naruszali dobra osobiste Daniela Obajtka – w postaci czci, dobrego imienia oraz prywatności” – zaznaczył.

Adwokat mówił, że prezes Orlenu w tej sprawie występuje jako osoba prywatna. Maciej Zaborowski dodał, że publikacje “Gazety Wyborczej” z kilku ostatnich dni nie mają nic wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem. “To, co się dzieje, to lincz medialny, który może dotknąć każdego z nas. (…) Chciałbym zwrócić uwagę, że zostało także naruszone jedno z podstawowych, konstytucyjnych praw – zasada domniemania niewinności” – zaznaczał.

Prawnik dodał, że ostatnie publikacje “Gazety Wyborczej” o Danielu Obajtku są mieszanką “manipulacji i insynuacji”. Zwrócił uwagę, że informatorami gazety są osoby, które “były wielokrotnie skazywane przez polskie sądy wyrokami karnymi i cywilnymi”.

Przedsądowe wezwania zawierają żądanie niezwłocznego zaprzestania naruszania dóbr osobistych Daniela Obajtka, termin na realizację pozostałych żądań pełnomocnik określił na trzy dni. Później poinformuje o ewentualnych dalszych krokach prawnych.

W ostatnich dniach “Gazeta Wyborcza” opublikowała serię artykułów, w których oskarżyła prezesa PKN Orlen o złamanie ustawy o samorządzie w czasie, kiedy Daniel Obajtek był wójtem Pcimia. Miał on kierować firmą TT Plast, czego zabraniają zapisy ustawy.
Koncern PKN Orlen wydał komunikat, w którym informuje, że “w ostatnim czasie obserwujemy nasilony atak medialny na Prezesa Zarządu koncernu, Daniela Obajtka”.

Autorzy opublikowanego na stronie przedsiębiorstwa tekstu odnieśli się do artykułów i materiałów medialnych dotyczących prezesa koncernu – podkreślili, że zawarte w nich tezy nie są oparte na faktach, lecz na sugestiach i insynuacjach. “Trudno nie odnieść wrażenia, że powyższe stanowi próbę zdyskredytowania Prezesa Zarządu Koncernu w momencie, gdy prowadzone są kluczowe inwestycje rozwojowe i procesy akwizycyjne” – zaznaczono.

Koncern pisze w komunikacie, że oświadczenia majątkowe Daniela Obajtka do 2016 roku były jawne, a sam zainteresowany składał je regularnie – jako wójt, a później prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Orlen podkreślał również, że Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło kontrolę jego oświadczeń z lat 2002-2013 i nie dopatrzyło się uchybień.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię