„Wojownicy niewidzialnego frontu”

Przewodniczący ukraińskiej Państwowej Straży Granicznej odznaczył medalami mieszkańców przygranicznej wsi w obwodzie Czernihowskim, którzy w trakcie ataku Rosjan ratowali ukraiński sprzęt, holowali go traktorami i sami go naprawiali.

 

Nazywają ich wojownikami niewidzialnego frontu, bo udało im się wywieźć 7 ciężarówek typu Kraz, 2 kuchnie polowe, amunicję, materace, namioty i siatki maskujące. Sprzęt naprawiali na własny koszt i czekali na powrót ukraińskich żołnierzy.

„Za pierwszym razem było strasznie. Potem trochę się przyzwyczailiśmy i jeździliśmy tam co 2 godziny” – powiedział jeden z mieszkańców wsi, Wołodymyr.

Ponadto, aby nie zostawiać posterunku bez nadzoru do czasu powrotu ukraińskich żołnierzy, mężczyźni zorganizowali tam dyżury, sprawdzali dokumenty, chronili mienie przed Rosjanami. Jeden z wolontariuszy, Andrij mówi, że bez żadnych wahań zdecydował się na pomoc. „Myślę, że będę tu do ostatniego tchu. Możecie na mnie liczyć, nie przegapię okupantów. Chwała Ukrainie! Za Ukrainę, za zwycięstwo!” – dodał.

IAR

J. Biden o celach USA na Ukrainie

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię