Finlandia znalazła swój sposób na walkę z bezdomnością. Jesteśmy za!

0
169

Problem bezdomności spędza sen z powiek władzom większości miast na całym świecie. Narkotyki, depresja, alkoholizm, przemoc, choroby to tylko część problemów, z którymi na co dzień stykają się bezdomni jak i ludzie, ktorzy mają z nimi do czynienia. Władze Helsinek wypowiedziały wojnę bezdomności w bardzo nietypowy sposów: dają mieszkania ludziom potrzebującym. Bezwarunkowo. Dzięki temu Finlandia jest jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym spada bezdomność.

Tatu Ainesmaa właśnie skończył 32 lata i po raz pierwszy od ponad dekady ma dom, o którym naprawdę może powiedzieć, że jest jego: przestronny dwupokojowy apartament w małym, niedawno odnowionym bloku na zielonych przedmieściach Helsinek, z widokiem brzozy.

„To cud” – mówi. „Żyłem w komunach, ale wszyscy brali narkotyki i musiałem się z tamtąd wydostać. Żyłem w toksycznych związkach – to samo. Spałem na kanapie u brata etc. Mam spektrum autyznu, nigdy tak naprawde nie miałem własnego miejsca. To czego w tej chwili doświadczam jest dla mnie niesamowite ” powiedział Ainesmaa w rozmowie z The Guardian. Na dole dwupiętrowego bloku, w ktorym mieszka jest wspólna część dzienna i jadalna, piękna kuchnia, sala gimnastyczna i sauna (w Finlandii sauny są w zasadzie obowiązkowe). Na górze mieszka 21 najemców: mężczyzn i kobiet, w wieku poniżej 30 lat.

Każdy kto mieszka w budynku ma umowę, płaci czynsz i (jeśli to konieczne) składa wniosek o dodatek mieszkaniowy. To wszystko jest częścią polityki mieszkaniowej, która uczyniła Finlandię jedynym krajem UE, w którym spada bezdomność. Projekt, znany obecnie pod nazwą Housing First opracowały 4 osoby: socjolog, lekarz, polityk i biskup – (pierwotnie nazwali swój pomysł NimiOvessa (Twoje imię i nazwisko na drzwiach).

„Dla wszystkich było jasne, że stary system nie działa; potrzebowaliśmy radykalnych zmian ”– mówi Juha Kaakinen, sekretarz grupy roboczej i pierwszy lider programu, który obecnie prowadzi Fundację Y, rozwijającą system niedrogich mieszkań.

„Pierwsze co musieliśmy zrobić to musieliśmy się pozbyć nocnych schronisk i krótkoterminowych hosteli, których w Finlandii bylo mnóstwo. Wszyscy widzieli, że schroniska i hostele nie wyciągają ludzi z bezdomności. Postanowiliśmy więc odwrócić założenia.”

Podobnie jak w wielu krajach, w tym w USA, bezdomność w Finlandii była od dawna zwalczana za pomocą modelu “schodów”: musiałeś przechodzić przez różne etapy tymczasowego zakwaterowania, a gdy odzyskałeś kontrolę nad swoim życiem – mieszkanie było nagrodą ostateczną.

„Postanowiliśmy wprowadzić bezwarunkową polityke otrzymywania mieszkań”, mówi Kaakinen. ” Spójrz na to w ten sposób: już nie musisz rozwiązywać swoich problemów będących warunkiem do otrzymania domu. Zamiast tego masz dom, który będzie stanowił bezpieczny fundament, ułatwiający rozwiązanie tychże problemów. ”

Dzięki wsparciu państwa, gminy i organizacji pozarządowych zakupiono mieszkania, zbudowano nowe bloki i przekształcono stare schroniska w trwałe, komfortowe domy – wśród nich schronisko dla bezdomnych Rukkila na przedmieściach Helsinek w Malminkartano, w którym mieszkał Ainesmaa. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że seria kryzysów obciąża Europę, niektóre miasta tworzą innowacyjne rozwiązania walki z przemocą, zanieczyszczeniem środowiska, narkotykami, handlem ludźmi.

Celem Housing First było stworzenie 2500 domów. Organizacja stworzyła ich już 3500 od czasu wprowadzenia na rynek w 2008 r. Dzięki temu liczba osób bezdomnych w Finlandii spadła o ponad 35 procent. Problem schronisk dla bezdomnych w Helsinkach został prawie całkowicie wyeliminowany , pozostało tylko jedno schronisko dla 50 osób w okolicy gdzie temperatury zimą spadają nawet do -20 ° C.

„W czasach mojej młodości setki osób bezdomnych spały w parkach i lasach. Teraz tego już się prawie nie spotyka – spanie na ulicach jest rzadkością.” – mówi Wiceburmistrz miasta, Sanna Vesikansa

Co ciekawe i budujące, Housing First to nie tylko mieszkanie. „Usługi poza mieszkaniowe były i są kluczowym elementem” – mówi burmistrz Helsinek, Jan Vapaavuori, który był ministrem ds. Mieszkalnictwa w momencie uruchomienia pierwotnego programu. „Wiele osób długotrwale bezdomnych jest uzależnionych, ma problemy ze zdrowiem psychicznym i wymaga opieki medycznej. Wsparcie musi tam być. ” W Rukkila siedmiu pracowników obsługuje 21 najemców. Asystent menedżera Saara Haapa mówi, że zakres prac waha się od praktycznej pomocy w radzeniu sobie z biurokracją i zdobywaniem edukacji, szkoleń i staży zawodowych do działań obejmujących gry, wizyty i naukę po uczenie się podstawowych umiejętności życiowych, takich jak sprzątanie i gotowanie.

„W dużej mierze chodzi o rozmowę”, mówi Henna Ahonen, stażystka, pracownik socjalny. A to jest „łatwiejsze, gdy faktycznie robisz coś razem, niż w formalnym wywiadzie”, mówi Haapa. „Połączenie jest po prostu… łatwiejsze. Łatwiej dostrzeżesz problemy.” Haapa mówi, że prawie żaden z lokatorów nie przyjeżdża prosto z ulicy, a ci, którzy to robią, mogą potrzebować czasu na dostosowanie się do życia w domu. Okres próbny to trzy miesiące. Po tym  okresie umowy najemców są stałe, chyba że złamią zasady (Rukkila nie zezwala na używanie narkotyków ani alkoholu) Niektórzy zostają kilka lat, inni wyprowadzają się po około roku. Haapa mówi, że w 2018 r. Sześciu najemców przeprowadziło się, aby prowadzić całkowicie niezależne życie.

W chwili obecnej miasto Helsinki jest właścicilem 60,000 mieszkań socjalnych; co siódmy mieszkaniec mieszka w mieszkaniach będących własnością miasta. W każdej nowej dzielnicy miasto utrzymuje ścisłą mieszankę mieszkaniową, aby ograniczyć segregację społeczną: 25 procent mieszkań socjalnych, 30 procent subsydiowanych mieszkań własnościowych i 45 procent sektora prywatnego. Helsinki kładą również nacisk na brak widocznych różnic zewnętrznych między prywatnymi i publicznymi zasobami mieszkaniowymi i nie wyznaczają maksymalnego pułapu dochodu najemcom mieszkań socjalnych.

Finlandia oczywiście nie rozwiązała całkowicie problemu bezdomności, ale ma odwagę by stawić jej czoła. Czy inne kraje pójdą jej śladem?

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię