Sylwester i Nowy Rok – historia i tradycja

31 grudnia obchodzimy imieniny „Sylwestra”, tego dnia oczekujemy na Nowy Rok, już od samego rana rozbrzmiewają wystrzały fajerwerków, ludzie przygotowują się do „domówek” lub zamierzają Nowy Rok przywitać na „zorganizowanej” imprezie. Skąd jednak ta tradycja? i dlaczego Sylwester? Jakie mamy noworoczne tradycje?

Dlaczego Sylwester?

Na początku tej historii musimy cofnąć się o ponad 1000 lat – ludzie byli wtedy dużo bardziej bogobojni, Kościół i wiara chrześcijańska odgrywały ogromną rolę w życiu społecznym i politycznym: kształtowały międzynarodową i krajową politykę oraz wyznaczały właściwe – „dobre” toki myślenia i rozumowania.

Niewiele było radości w życiu codziennym, ludzie obawiali się biblijnego końca świata, o którym nieustannie przypominali księża, podkreślając jednocześnie jak marny los spotka wszystkich grzeszników. Nasilenie tego strachu było szczególnie widoczne w niektórych latach.

Jedną z pierwszych ważniejszych na liście jest rok 666 nawiązujący do „Numeru Bestii” z Apokalipsy św. Jana: „Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć” – (Ap 13,18). Podobnie było w roku 1666 – nic strasznego nie miało jednak miejsca. Nie tylko szóstki, które nawiązywały także do piekła i szatana (6 kręgów piekła) wywoływały u ludzi przerażenie – takowe można znaleźć także w czasach nam współczesnych.

 

31 grudnia 1999 wielu ludzi obawiało się końca świata, Ci którzy w niego nie wierzyli obawiali się „zwariowania” systemów komputerowych, wśród nich można było znaleźć m.in członków zespołu programistów z Microsoftu, którzy choć wierzyli w „Windowsa” nie do końca byli pewni reakcji systemu. Najmniej wrażenia, zrobiło to na samych komputerach, które nie miały większych problemów ze zmianą. Nie mniejsze przerażenie, czy wręcz przygotowania do apokalipsy obserwować można było w roku 2012, w którym to 21 grudnia kończył się kalendarz Majów. Wielu wierzyło, że mądrzy i dalekowzroczni Majowie nie bez powodu na tym dniu kończyli swój kalendarz. Czy Majowie przewidzieli, że 21 grudnia 2012 roku świat zakończy swoją egzystencję? Albo się pomylili, albo – co jest bardziej prawdopodobne, na ten dzień zaplanowali stworzenie nowego kalendarza…

W nawiązaniu do przejścia z roku 1999 do 2000 można wspomnieć o jeszcze jednym, podobnym: z 999 na 1000. Data była idealna do „straszenia” ludzi sądem ostatecznym i ponownym przyjściem Chrystusa na świat – tym razem w roli sędziego. Istniała także pewna przepowiednia: 31 grudnia 355 roku zmarł papież Sylwester I, według legendy miał on schwytać potwora o imieniu Lewiatan i uwięzić go w lochach pod Wzgórzem Laterańskim w Rzymie, gdzie znajdowała się siedziba papiestwa. Smok jednak, nie zamierzał w swym więzieniu przebywać wiecznie. Grecka wróżka Sybilla twierdziła, że z roku 999 na 1000 smok oswobodzi się z kajdan i rozpocznie niszczenie świata – nastanie zapowiadany w Biblii Armagedon.

Chociaż dziś opowieści o smokach i wróżkach wydają się być śmieszną scenerią bajek dla dzieci – ówczesnym ludziom do śmiechu nie było. Smok z sybiliańskiej wróżby znajdował pokrycie w samej Biblii: „I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok* barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach jego siedem diademów. 4 I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię.” (Ap 12,1-4). Żyjącego w tym czasie papieża – Sylwestra II utożsamiano nawet z biblijnym antychrystem (według Biblii syn samego Szatana, żyjący pośród ludzi, człowiek o wielkiej władzy).

Papieżowi zarzucano praktyki czarnoksięskie – był człowiekiem wykształconym i uzdolnionym w mechanice, matematyce i astronomii – konstruował zegary i instrumenty astronomiczne; jego pasja była niezrozumiała dla współczesnych mu ludzi, dużo prościej było im uwierzyć, że plany konstruowanych przez papieża urządzeń podsyła mu sam Szatan. To jednak nie najgorsze zarzutu, wierzono bowiem, że Sylwester II doskonale zdaje sobie sprawę z obecności bestii wiezionej pod Stolicą Apostolską (uwiezionej przez jego imiennika Sylwestra I) i zechce ją wypuścić dokładnie 31 grudnia 999 roku.

Tamtego dnia siedzibą papieża zebrał się tłum, który w pokornej modlitwie i strachu oczekiwał Nowego Roku i nadejścia wraz z nim Smoka i końca świata. Godzina 0:00 wybiła, niebo nie rozstąpiło się, smok nie opuścił swych lochów, nie wydarzyło się zupełnie nic. Papież postanowił wykorzystać ten moment do poprawy swego wizerunku, zwrócił się do tłumu i zapewnił, że wymodlił u Boga „odwołanie końca świata” – tłum wpadł w euforię i zaczął świętować – tak narodził się zwyczaj hucznej zabawy sylwestrowej, nazwanej tak na cześć papieża, który uratował świat.

Tradycje i wierzenia

Z Sylwestrem i Nowym rokiem związanych jest kilka wierzeń i tradycji. Najbardziej rozpowszechniane jest huczne przywitanie Nowego Roku w noc sylwestrową. Spotkania sylwestrowe – imprezy, zabawy i bale zaczęto organizować w Europie od XVIII-XIX wieku, początkowo głównie wśród szlachty i bogatych mieszczan. W XX wieku, zwłaszcza po II wojnie światowej zwyczaj ten nabierał coraz większego znaczenia i rozszerzał się na kolejne kręgi społeczne.

Dziś, niemal każde miasto organizuje publiczną imprezę, której wymiar zależy od wielkości miasta i jego budżetu. Świętuje się śpiewem, tańcem i dobra zabawą. Wiele restauracji organizuje zabawy sylwestrowe, Ci którzy decydują się na pozostanie w domach – lub idą na domówkę do znajomych mogą raczyć się sylwestrem spędzanym z jedną ze stacji telewizyjnych lub zadbać o własną oprawę muzyczną. Popularnością cieszą się sylwestrowe dekoracje, nie może zabraknąć uroczystego odliczania do północy i wzniesienia toastu szampanem. W zgodzie z tradycją, najstarszy członek rodziny powinien tuż po północy otworzyć na oścież wszystkie okna aby zaprosić Nowy Rok do domu.

 

Kolejną, popularną na całym świecie tradycją noworoczną jest lista noworocznych postanowień, do której nawiązuje także przysłowie: „z nowym rokiem pewnym krokiem”. Jak sama nazwa wskazuje „Nowy Rok” jest początkiem czegoś nowego, jest to więc idealny moment na zmiany w swoim życiu – oczywiście chodzi o zmiany na lepsze. Możemy wyrzec się złych nawyków i nałogów, lub przedsięwziąć postanowienia co do naszej przyszłości – np. pójście na studia, prawo jazdy, itp. Zupełnie inną kwestią jest wprowadzanie noworocznej listy postanowień w życie – co już niestety nie przychodzi tak łatwo.

Tradycją o nieco przeciwnym wymiarze jest palenie wspomnień. W Nowym Roku zawsze liczymy na szczęście i pomyślność, samo świętowanie bierze się m.in z nadziei na lepszy czas. Z przemijającego roku warto zachować dobre wspomnienia, niejednokrotnie jednak nie brakuje złych doświadczeń i wydarzeń z nim związanych – aby się ich pozbyć, wszystkie powinniśmy spisać na kartce i spalić 31 grudnia – przed nadejściem Nowego Roku, aby zacząć go wolnym od zmartwień i smutku.

Do dzisiejszego dnia powszechnie obecny jest w kulturze przesąd, zgodnie z którym „Jaki sylwester, taki rok cały”. Z tej przyczyny każdy powinien starać się spędzić dzień 31 grudnia jak najlepiej – każde wydarzenie i czynność może mieć bowiem wpływ na cały następny rok. Koniecznie należy powstrzymać się od sprzątania – razem z burdami i kurzem można również wykurzyć szczęście. dużo lepszym czasem na poczynienie generalnym porządków jest pierwszy dzień Nowego Roku.

Niektórzy zwykli twierdzić, że przywitanie Nowego Roku w nowym elemencie swej garderoby ma zapewnić szczęście i powodzenie. Jeżeli się z tym zgadzamy, w sylwestra powinniśmy udać się na zakupy i kupić przynajmniej jedną nową rzecz, którą założymy tuż przez północą i spędzimy w niej większość dnia.

Wiara w pomyślność w Nowym Roku często przedkłada się na kwestie finansowe – także w tym względzie możemy się zabezpieczyć. Aby nasz portfel był w nadchodzącym roku cięższy (oczywiście od pieniędzy w nim zawartych) należy pierwszego dnia roku umieścić w nim zasuszoną w Wigilie rybią łuskę (najlepiej karpia) – dzięki temu w całym Nowym Roku nie zabraknie nam pieniędzy. Zgodnie z wierzeniami przesądami tego dnia powinniśmy powstrzymać się od pożyczania pieniędzy, oraz w miarę możliwości uregulować wszystkie długi i zobowiązania – ma to zapewnić stabilną sytuację finansową przez cały rok.

Największe skandale finansowe stulecia

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię