Elon Musk podał datę premiery nowego modelu Tesli

Fot. tesla.com

Konieczność zastępowania paliw kopalnych odnawialnymi źródłami energii jest oczywista, a przyszłość samochodów leży w elektryce i biopaliwach- co do tego nie ma wątpliwości. Nic dziwnego, że najnowszy model Tesli jeszcze nie jechał z taśm produkcyjnych, a już budzi żywe zainteresowanie.

Tym bardziej, że jego wygląda jest … nieco dziwny. Zamiast wymyślnych i fantazyjnych kształtów, nad którymi głowiłyby się rzesze stylistów, na ulice ma wyjechać maszyna przypominająca bardziej coś, co wyrwało się z Minecrafta niż współczesne auta.

Pickup Tesla Cybertruck, jak na razie zasłynął głównie pokazem pancernych szyb, które pod uderzeniem młotka eksperymentatora, rozsypały się w drobny mak. Czy był to zabieg celowo wyreżyserowany, czy faktyczna, wpadka, tego się nie dowiemy. Faktem jest, że po emisji nagrania po nowy model elektryka ustawiły się niebagatelne kolejki. W ciągu kilku dni na tego potworka, jak niektórzy nazywają najmłodsze „dziecko” multimiliardera, złożono ponad 200 000 zamówień. Czy można sobie wymarzyć lepszą i tańszą kampanię reklamową?

Niestety chętni musieli poczekać, bo świat opanowała pandemia, która odbiła się także, na kwestiach transportu, niezbędnych do produkcji półprzewodników. Jednak Elon Musk zapowiedział już oficjalny start przedziwnego samochodu, na połowę roku 2023. A parametry auto ma nieprzeciętne – ponad 800 koni pod maską i możliwość przejechania na jednym ładowaniu około 400 km. Pojazd w wersji podstawowej z napędem na cztery koła, ma kosztować 69 900  dolarów. Możliwe jest zamówienie nieco tańszej, z napędem jedynie na tył i nieco uboższą wersją silnika. Taki okrojony model ma być o wiele tańszy i kosztować ok. 39 900

Wszystko wskazuje na to, że już za kilka miesięcy zobaczymy na drogach pierwsze samochody, przypominające sylwetką bardziej pojazdy opancerzone, niż znane dotąd auta. Czy będzie to przełom w wyglądzie pojazdów przyszłości, czy jedynie kaprys multimiliardera? Okaże się z czasem.

MT

Uruchamiasz klimatyzację w samochodzie. Czy warto włączyć obieg wewnętrzny?

Posłuchaj podcastów: 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię