Donald Trump: Przedłużanie kwarantanny zabije więcej ludzi niż koronawirus

Donald Trump uważa,że Stany Zjednoczone powinny po świętach wielkanocnych wrócić do normalnego funkcjonowania. Według przywódcy kontynuowanie kwarantanny może mieć gorsze konsekwencje dla społeczeństwa niż koronawirus.

54 tysiące przypadków koronawirusa w Stanach Zjednoczonych, ponad 700 ofiar śmiertelnych. Walka z czasem trwa przede wszystkim w Nowym Jorku, który jest największym ogniskiem epidemii. Prezydent Donald Trump mówi tymczasem, że chciałby znieść restrykcje nałożone na firmy i obywateli przed Wielkanocą.
Ponad połowa wszystkich przypadków koronawirusa w USA przypada na stan Nowy Jork. Gubernator Andrew Cuomo przewiduje, że szczyt hospitalizacji przypadnie za 2-3 tygodnie i wówczas może być potrzebnych 140 tysięcy łóżek szpitalnych i 30 tysięcy respiratorów.Tymczasem prezydent Trump jest zniecierpliwiony paraliżem kraju spowodowanym epidemią. „Dałem na to dwa tygodnie. Ten okres kończy się w poniedziałek, wtorek i wtedy ocenimy sytuację. Może dam jeszcze trochę czasu jeśli będzie trzeba ale musimy otworzyć kraj” – mówił prezydent USA w wywiadzie dla Fox News.
Eksperci przestrzegają jednak, że zbyt wczesne poluzowanie restrykcji może spowodować ponowny wybuch epidemii i doprowadzić do tego, że sytuacja wymknie się spod kontroli.Jednak Donald Trump uważa, że liczba ofiar będzie znacznie wyższa jeżeli Amerykanie zmuszeni będą do pozostania w domach.”Nie możemy dopuścić, by lekarstwo było gorsze od choroby” – tłumaczył prezydent.
Tymczasem pytana o sytuacje w Stanach Zjednoczonych rzeczniczka WHO Margaret Harris przyznała na konferencji w Genewie, że USA mogą stać się kolejnym epicentrum pandemii. – „Widzimy teraz bardzo duże przyspieszenie pojawiania się nowych przypadków w Stanach Zjednoczonych, więc potencjalnie jest to możliwe” – powiedziała Harris.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię