Sekretarz obrony USA potwierdza wycofanie wojsk z Niemiec i Afganistanu

Sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych Mark Esper potwierdził, że wkrótce rozpocznie się proces wycofywania amerykańskich wojsk z Niemiec. Waszyngton zarzuca rządowi w Berlinie, że zbyt mało środków przeznacza na obronność.

Mark Esper podkreślił, że część wojsk zostanie przeniesiona na wschodnią flankę NATO, co ma nie tylko wzmocnić sojuszników USA w tym regionie, lecz także stanowić element strategii odstraszania Rosji. „Większość naszych sojuszników, z którymi rozmawialiśmy o tej decyzji, uważa, że to dobre posunięcie” – powiedział Mark Esper.
W związku ze zmniejszeniem zagrożenia terrorystycznego Stany Zjednoczone zmniejszą swój kontyngent także w Afganistanie. Sekretarz obrony USA podkreślił, że jednym z celów misji wojskowej w tym kraju było ograniczenie działalności terrorystów zagrażających USA. Jego zdaniem ten cel został osiągnięty, a proces pokojowy w Afganistanie jest na dobrej drodze.
Zgodnie z zapowiedzią administracji prezydenta Donalda Trumpa w bazach wojskowych w Niemczech pozostanie ponad 24 tysiące amerykańskich żołnierzy. Będzie to wciąż największy amerykański kontyngent stacjonujący poza USA.

Z kolei liczebność oddziałów w Afganistanie ma zostać zmniejszona do około czterech tysięcy żołnierzy.

IAR/Fox News/d kwi/w hm

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię