Trwa zacięta walka w kluczowych stanach

0
563

W Stanach Zjednoczonych zamykane są właśnie ostatnie lokale wyborcze. W kluczowych stanach trwa zacięta walka między Donaldem Trumpem i Joe Bidenem. Podawane przez media prognozy oznaczają, że wciąż trudno jest przewidzieć, kto będzie następnym prezydentem USA.

Prezydent najprawdopodobniej wygra kluczową Florydę, a nie jest wykluczone jego zwycięstwo w Karolinie Północnej i Georgii. Niepewny jest natomiast wynik w uważanym za matecznik republikanów Teksasie, a w Arizonie wszystko wskazuje na niespodziewane zwycięstwo Joe Bidena.

To wszystko oznaczałoby, że Donald Trump wciąż ma za mało głosów, by wygrać reelekcję. Jednak w kilku kluczowych stanach liczenie głosów potrwa kilka dni i wydaje się, że to one zdecydują o wyniku wyborów.

Demokraci prawdopodobnie utrzymają kontrolę nad Izbą Reprezentantów, a los większości w Senacie jest niepewny. Demokraci odrabiają straty, ale nie wiadomo, czy uda im się zdobyć cztery miejsca, których potrzebują do uzyskania większości. Wiadomo, że frekwencja w tych wyborach będzie rekordowo wysoka. Łącznie w ramach tak zwanego wczesnego głosowania Amerykanie oddali ponad 100 milionów głosów. Wczoraj do urn wyborczych poszło kolejnych kilkadziesiąt milionów osób.

IAR

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię