Donald Trump oskarża Demokratów: „Próbują ukraść wybory”

Prezydent Donald Trump w swoim przemówieniu dał do zrozumienia, że nie uzna wyniku wyborów prezydenckich i zapowiedział pozwy sądowe.

Trump ponowił swoje oskarżenia, że Demokraci próbują „ukraść „wybory. Wskazał na szereg nieprawidłowości wyborczych w różnych stanach. „Jeśli policzymy głosy legalne, z łatwością  wygram. Jeśli policzymy głosy nielegalne, mogą próbować ukraść nam wybory” – powiedział Trump podczas konferencji prasowej w Białym Domu.

Przypomniał, że w noc wyborczą miał w wielu stanach bardzo dużą przewagę, która później stopniała. „we wszystkich kluczowych stanach wygrywaliśmy i to bardzo dużo. A potem nasze liczby zaczęły się cudownie maleć „

Prezydent wspomniał o tym, że w Karolinie Północnej jego przewaga była większa, ale nagle „znajdowane były kolejne karty do głosowania”. „Wygrywałem Pensylwanię o wiele, a teraz jest coraz mniej. Mieliśmy przewagę 700 tysięcy głosów , wygrałem Pensylwanię zdecydowanie, a potem moja przewaga topniała i teraz wynosi poniżej 90 tysięcy” 

Czytaj również: Sąd odrzucił wnioski republikanów w Georgii i Michigan

Mówił również o tym, że w Pensylwanii utrudniano obserwatorom nadzorowanie liczenia głosów. Było to możnie dopiero po pozwie i szybkim wyroku sądu. Sztab prezydenta złożył pozwy sądowe i domaga się wstrzymania liczenia w niektórych stanach i ponownego przeliczenia głosów w innych. Pozwy złożone W Michigan i Georgii zostały oddalone.

Prezydent zagroził również, że sprawa może trafić do Sądu Najwyższego. „Naszym celem jest obrona uczciwości wyborów. Nie pozwolimy, by korupcja ukradła tak ważne wybory.” Jego sztab na razie jednak nie przedstawił dowodów oszustwa wyborczego na masową skalę. Po 17-minutowym przemówieniu odmówił odpowiedzi na pytania dziennikarzy.

Powiązane: W Georgii i Pensylwanii topnieje przewaga Donalda Trumpa

Wcześniej Biden poprosił Amerykanów o cierpliwość, ponieważ głosy nadal są liczone, jednak stwierdził, że „nie ma wątpliwości”, że on i Senator Kamala Harris wygra te wybory. „To wola wyborców” – podkreślił.

Eksperci zwracają uwagę, że zmniejszająca się przewaga Donalda Trumpa w wielu stanach wynika z faktu, że w pierwszej kolejności liczono głosy oddane osobiście a dopiero później korespondencyjne, które w zdecydowanej większości oddawali demokraci.

AL

CPS: Uczniowie mogą bezpiecznie wrócić do szkoły

Sąd odrzucił wnioski republikanów w Georgii i Michigan

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię