Ukradł czekoladowe mikołaje, święta spędzi w areszcie

Policja zatrzymała 18-latka, który pobił obsługę sklepu sklepów, podczas próby udaremnienia kradzieży słodyczy o wartości blisko 20 złotych. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w Polsce. Obsługa jednego ze sklepów spożywczych na toruńskiej Starówce zauważyła kradzież dwóch czekoladowych mikołajów i dwóch paczek herbatników. Kiedy sprzedawca zażądał zwrotu skradzionych słodyczy, napastnik uderzył go torbą i groźbą żądał wypuszczenia ze sklepu.

Młodszy aspirant Wojciech Chrostowski z toruńskiej policji podkreślił, że obsługa nie przestraszyła się napastnika i powiadomiła policję. „Personel nie przestraszył się tych gróźb i napastnik po przyjeździe funkcjonariuszy trafił prosto do celi. Już usłyszał zarzut za usiłowanie kradzieży rozbójniczej. Kryminalni doprowadzili 18-latka do sądu. Ten zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na najbliższe 3 miesiące. Teraz mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia – przekazała toruńska policja.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Postawiono mu zarzut usiłowania kradzieży rozbójniczej. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu, a grozi mu nawet 10 lat więzieni

IAR,AL

Dziennikarz CNN: “Święta nie będą możliwe w tym roku”

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię