Sąd Najwyższy USA odrzucił pozew Teksasu

fot.Wikipedia

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych oddalił pozew Teksasu o anulowanie zwycięstwa Joe Bidena w wyborach prezydenckich w Georgii, Michigan, Pensylwanii oraz Wisconsin.

Sąd Najwyższy odrzucił w piątek wniosek prokuratury generalnej Teksasu i zadecydował nie podejmować sprawy. „Teksas nie wykazał uzasadnionego prawnie interesu w tym, w jaki sposób inne stany przeprowadzają swoje wybory” – przekazano

Decyzja sądu w praktyce zamyka prezydentowi możliwość podważenia wyniku wyborów prezydenckich przed zaplanowanym na poniedziałek głosowaniem Kolegium Elektorskiego. Prokurator generalny Teksasu Ken Paxton argumentował, że Georgia, Michigan, Pensylwania i Wisconsin niegodnie z konstytucją zmieniły procedury wyborcze. Do jego wniosku przyłączyło się 18 prokuratorów stanowych, ponad 120 republikańskich członków Izby Reprezentantów oraz sam Donald Trump.

Prezydent liczył, że dziewięcioosobowy sąd, w którym zasiada sześcioro konserwatystów, unieważni zwycięstwo Joe Bidena w kluczowych stanach. Sąd nie przyjął jednak do rozpatrzenia wniosku Teksasu uznając, że nie ma on podstaw do zaskarżenia procedur wyborczych w innych stanach. Dwóch sędziów Clarence Thomas i Samuel Alito wyraziło przekonanie, że pozew powinien zostać przynajmniej rozpatrzony. Nie wypowiedzieli się jednak na temat zasadności merytorycznej wniosku.

Prezydent Donald Trump i jego sojusznicy złożyli wcześniej kilkadziesiąt pozwów sądowych twierdząc, że doszło do manipulacji i oszustw wyborczych. Niemal wszystkie zostały odrzucone przez sądy różnych instancji.

Kolegium Elektorów formalnie odda głosy na prezydenta Stanów Zjednoczonych w najbliższy poniedziałek 14 grudnia. Według oficjalnych danych Joe Biden zdobył 306 głosów elektorskich, podczas gdy Donald Trump 232.

IAR/AL

Biały Dom nakazał szefowi FDA zatwierdzić szczepionkę lub podać się do dymisji

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię