IPN wspomina Artura Rubinsteina. Dziś mija 38. rocznica śmierci genialnego pianisty

W 38. rocznicę śmierci Artura Rubinsteina Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że wybitny polski pianista pochodzenia żydowskiego nieformalnie reprezentował Polskę przy powstawaniu ONZ. IPN dodaje, że w Nowym Jorku, w głównej siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych, do dziś stoi pomnik Artura Rubinsteina.

Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że podczas konferencji założycielskiej ONZ w San Francisco w 1945 roku, pomimo uznawania Polski za członka Organizacji, nie było przedstawicieli Rządu RP na uchodźstwie, gdyż nie uznawał go Związek Sowiecki, a zachodni politycy nie chcieli psuć relacji z Józefem Stalinem. Na sali obrad nie było także polskich flag.

Sprzeciw wobec tej sytuacji wyraził Artur Rubinstein. Pianista wyraził oburzenie i ostentacyjnie zagrał Mazurka Dąbrowskiego. Po kilku taktach przerwał, wstał i powiedział: “Tutaj, w tej sali, chcecie urządzić szczęśliwą przyszłość świata. Brakuje mi chorągwi Polski, za którą walczyliście. Ja tego nie mogę tolerować. Ja wam zagram hymn Polski. I proszę wstać!”.

IPN przypomina, że po odegraniu polskiego hymnu rozległy się brawa, a sowiecka delegacja, której przewodził Wiaczesław Mołotow, nie kryła wściekłości z powodu zmuszenia do wstania podczas Mazurka Dąbrowskiego.

Artur Rubinstein urodził się 28 stycznia 1887 roku w Łodzi, zmarł 20 grudnia 1982 roku w szwajcarskiej Genewie. Był pianistą, wystąpił ponad 6 tysięcy razy, jest uznawany za jednego z najwybitniejszych wirtuozów fortepianu XX wieku. Oprócz utworów Fryderyka Chopina odtwarzał muzykę m.in. Johannesa Brahmsa, Franza Schuberta, Antonina Dvoraka i Karola Szymanowskiego.

iar

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię