Joe Biden wzywa Amerykanów do noszenia maseczek

W pierwszym dniu urzędowania prezydent Joe Biden przedstawił narodowy program walki z pandemią koronawirusa. Plan opiera się na przyspieszeniu szczepień, dofinansowaniu służby zdrowia oraz zwiększeniu liczy testów na COVID-19.

Prezydent USA wprowadził też obowiązek noszenia maseczek w budynkach federalnych oraz środkach transportu zbiorowego.

Podczas wystąpienia w Białym Domu Joe Biden ocenił jako porażkę dotychczasowe działania rządu federalnego w sprawie koronawirusa. „Widzimy tragiczne skutki tej porażki: 3 do 4 tysięcy zgonów dziennie” – powiedział Biden wskazując na fakt, że stanowiąc 4 procent światowej populacji, Amerykanie notują 25 procent wszystkich przypadków COVID-19. „Liczba ofiar śmiertelnych przekroczy 500 tysięcy w przyszłym miesiącu. Nie uporządkujemy tego bałaganu wciągu jednego dnia. Odwrócenie sytuacji potrwa kilka miesięcy” – mówił.

Joe Biden zapowiedział zaszczepienie w ciągu stu dni 100 milionów Amerykanów, dofinansowanie służby zdrowia, wsparcie władz stanowych i włączenie do działań Agencji Zarządzania Kryzysowego.

By spowolnić rozprzestrzenianie się COVID-19 prezydent USA wezwał Amerykanów do noszenia maseczek. „Niestety maski stały się sprawą polityczną. Tymczasem ich noszenie to przejaw patriotyzmu” – mówił Joe Biden argumentując, że samo noszenie maseczek może do końca kwietnia ocalić życie 50 tysiącom Amerykanów.

Prezydent USA podpisał też rozporządzenie nakazujące noszenie maseczek w autobusach, pociągach i samolotach w ruchu międzystanowym.

iar

1 KOMENTARZ

  1. śmieszne. Wystarczy popatrzeć na Kanadę. W niej cały czas maski obowiązywały i obowiązuje, a jednak przyrost zachorowań wzrósł ponownie.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię